• Stan prawny na: 2026-05-26
Sama darowizna gruntów rolnych na rzecz syna pełniącego służbę kandydacką lub planującego zawodową służbę wojskową co do zasady nie wymaga zgody dowódcy. Inaczej należy ocenić późniejsze faktyczne prowadzenie gospodarstwa, sprzedaż płodów rolnych lub inną aktywność zarobkową.
W artykule wyjaśniamy, kiedy może być potrzebna zgoda przełożonego, czy powstaje obowiązek ubezpieczenia w KRUS oraz czy posiadanie ziemi wpływa na emeryturę wojskową.

Co do zasady nie. Przeniesienie własności gruntów rolnych w drodze darowizny jest czynnością cywilnoprawną, a nie wykonywaniem pracy zarobkowej. Jeżeli syn jedynie stanie się właścicielem około 2 ha gruntów ornych, sama darowizna nie powinna wymagać uprzedniej zgody komendanta uczelni wojskowej ani dowódcy jednostki.
Trzeba jednak odróżnić samo posiadanie ziemi od faktycznego prowadzenia gospodarstwa rolnego. Jeżeli żołnierz będzie osobiście uprawiał grunty, sprzedawał plony, występował o dopłaty, zawierał umowy związane z produkcją rolną albo organizował gospodarstwo jako stałe źródło przychodu, taka aktywność może zostać potraktowana jako dodatkowe zajęcie zarobkowe albo działalność wymagająca zgody przełożonego na zasadach przewidzianych dla żołnierzy zawodowych.
W przypadku studenta uczelni wojskowej pełniącego służbę kandydacką warto dodatkowo sprawdzić regulamin uczelni, postanowienia kontraktu oraz wewnętrzne zasady informowania przełożonych o aktywności pozasłużbowej. Nie oznacza to automatycznie zakazu przyjęcia darowizny, ale pozwala uniknąć zarzutu, że późniejsze korzystanie z gruntów koliduje ze służbą lub obowiązkami uczelnianymi.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Darowizna nieruchomości wymaga aktu notarialnego. Notariusz sprawdza księgę wieczystą, oznaczenie działek, przeznaczenie nieruchomości oraz ograniczenia wynikające z przepisów o obrocie ziemią rolną.
Przy darowiźnie od rodziców na rzecz syna istotne jest to, że syn jest osobą bliską zbywców. W praktyce oznacza to korzystniejsze zasady nabywania nieruchomości rolnej niż przy sprzedaży lub darowiźnie na rzecz osoby obcej. Mimo to ostateczną ocenę zawsze przeprowadza notariusz na podstawie dokumentów konkretnej nieruchomości, zwłaszcza wypisu z rejestru gruntów, księgi wieczystej i ewentualnych zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Podatkowo darowizna od rodziców dla dziecka mieści się w najbliższej grupie rodzinnej. Przy nieruchomości objętej aktem notarialnym obowiązki informacyjne i podatkowe są co do zasady obsługiwane przez notariusza. Warto jednak przed podpisaniem aktu upewnić się, czy w konkretnej sytuacji nie występują dodatkowe okoliczności, na przykład służebność, przejęcie długu, współwłasność albo obciążenia hipoteczne.
Aktualnie kwestie służby żołnierzy zawodowych reguluje ustawa o obronie Ojczyzny. W miejsce dawnej ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych stosuje się obecne przepisy dotyczące ograniczeń w podejmowaniu pracy zarobkowej i prowadzeniu działalności przez żołnierzy zawodowych.
Jeżeli żołnierz jedynie posiada grunty, wydzierżawia je osobie trzeciej albo pozostawia je bez osobistego prowadzenia produkcji rolnej, ryzyko uznania tego za niedozwoloną aktywność służbową jest mniejsze. Jeżeli natomiast osobiście prowadzi gospodarstwo, regularnie sprzedaje produkty rolne, korzysta z dopłat jako aktywny rolnik, zatrudnia pomoc lub zawiera umowy gospodarcze, powinien rozważyć złożenie wniosku o zgodę do właściwego przełożonego.
We wniosku warto opisać rodzaj aktywności, powierzchnię gruntów, przewidywany czas zaangażowania, sposób organizacji prac oraz wyjaśnić, że działalność nie będzie kolidowała z obowiązkami służbowymi, dyspozycyjnością ani dobrem służby. Zgoda nie powinna być traktowana jako formalność, ponieważ przełożony ocenia konkretny stan faktyczny.
Nie każde posiadanie ziemi powoduje obowiązek ubezpieczenia w KRUS. Ubezpieczenie rolnicze zależy nie tylko od własności gruntów, lecz także od tego, czy dana osoba jest rolnikiem w rozumieniu przepisów, czy prowadzi działalność rolniczą osobiście i stale, jaka jest powierzchnia gospodarstwa w hektarach przeliczeniowych oraz czy podlega innemu systemowi ubezpieczenia lub zaopatrzenia społecznego.
Żołnierz zawodowy jest objęty odrębnym systemem zabezpieczenia emerytalnego i nie powinien automatycznie przechodzić do KRUS tylko dlatego, że nabył ziemię. Podobnie student uczelni wojskowej pełniący służbę kandydacką powinien w pierwszej kolejności ustalić swój aktualny tytuł do zabezpieczenia społecznego wynikający ze służby i statusu w uczelni wojskowej.
Obowiązek KRUS mógłby być rozważany dopiero wtedy, gdy dana osoba nie podlega innemu właściwemu systemowi, nie ma prawa do emerytury lub renty, spełnia warunki rolnika i faktycznie prowadzi gospodarstwo o wymaganej powierzchni. Sama własność 2 ha fizycznych nie przesądza jeszcze o obowiązku KRUS, bo znaczenie może mieć również powierzchnia w hektarach przeliczeniowych.
Samo posiadanie gruntów rolnych nie pozbawia prawa do emerytury wojskowej. Prawo do wojskowego zaopatrzenia emerytalnego wynika przede wszystkim z przebiegu służby, spełnienia warunków ustawowych oraz decyzji właściwego organu emerytalnego.
Inaczej należy oceniać sytuacje, w których emerytowany żołnierz osiąga dodatkowe przychody z aktywności zarobkowej. Wtedy trzeba osobno sprawdzić, czy dany przychód podlega zasadom zmniejszenia lub zawieszenia świadczenia. Sam fakt wpisu w księdze wieczystej jako właściciel gospodarstwa nie jest jednak tym samym co uzyskiwanie przychodu z pracy lub działalności.
Jeżeli po zakończeniu służby żołnierz będzie pobierał emeryturę wojskową i jednocześnie aktywnie prowadził gospodarstwo, warto skonsultować konkretny model działania z wojskowym biurem emerytalnym albo prawnikiem. Znaczenie może mieć sposób rozliczania przychodów, zakres osobistej pracy oraz to, czy poza rolnictwem prowadzona jest także działalność gospodarcza.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego w sprawach żołnierzy ważne jest rozróżnienie między własnością ziemi a faktycznym prowadzeniem gospodarstwa.
Student uczelni wojskowej otrzymuje od rodziców 2 ha gruntów ornych, ale nie zamierza ich sam uprawiać. Rodzice i syn podpisują akt notarialny darowizny, a następnie syn zawiera umowę dzierżawy z sąsiadem. W takim wariancie sama darowizna nie jest prowadzeniem działalności rolniczej, a ryzyko konieczności uzyskania zgody dowódcy jest ograniczone. Warto jednak zachować umowę dzierżawy, aby w razie pytań wykazać, że syn nie prowadzi gospodarstwa osobiście.
Żołnierz zawodowy po ukończeniu studiów wojskowych sam uprawia otrzymane grunty, sprzedaje płody rolne i występuje o dopłaty jako aktywny rolnik. Taka sytuacja może zostać oceniona inaczej niż bierne posiadanie ziemi. Przed rozpoczęciem stałej działalności powinien wystąpić do właściwego przełożonego o ocenę i ewentualną zgodę, opisując zakres prac oraz potwierdzając, że nie będą one kolidowały ze służbą.
Emerytowany żołnierz jest właścicielem rodzinnej ziemi, ale nie prowadzi na niej produkcji i nie osiąga przychodu z działalności zarobkowej. Samo posiadanie nieruchomości nie wpływa na prawo do emerytury wojskowej. Gdyby jednak rozpoczął dodatkową działalność zarobkową, powinien oddzielnie sprawdzić, czy powstają obowiązki wobec organu emerytalnego.
Tak, co do zasady może przyjąć darowiznę. Sama własność ziemi nie jest zakazana. Należy jednak sprawdzić dokumenty uczelni wojskowej i kontraktu, jeżeli syn planuje później faktycznie prowadzić gospodarstwo.
Zwykle nie, jeśli chodzi wyłącznie o nabycie własności ziemi. Zgoda może być potrzebna przy późniejszym osobistym prowadzeniu gospodarstwa lub innej aktywności zarobkowej związanej z gruntami.
Może być właścicielem gruntów. Aktywne prowadzenie gospodarstwa należy jednak oceniać pod kątem ograniczeń służbowych, dyspozycyjności i ewentualnej potrzeby uzyskania zgody przełożonego.
Nie. Liczy się nie tylko powierzchnia, ale także hektary przeliczeniowe, osobiste i stałe prowadzenie działalności rolniczej oraz brak innego tytułu do ubezpieczenia lub zabezpieczenia społecznego.
Nie z samego faktu posiadania. Znaczenie mogą mieć dopiero dodatkowe przychody z aktywności zarobkowej, które trzeba ocenić według przepisów o wojskowym zaopatrzeniu emerytalnym.
Darowizna około 2 ha gruntów ornych od rodziców dla syna pełniącego służbę kandydacką lub planującego służbę zawodową jest co do zasady dopuszczalna i nie wymaga zgody dowódcy tylko dlatego, że syn stanie się właścicielem ziemi. Kluczowe jest to, co stanie się później z nieruchomością.
Jeżeli grunty będą jedynie posiadane albo wydzierżawione, sytuacja jest prostsza. Jeżeli natomiast żołnierz ma osobiście prowadzić gospodarstwo, sprzedawać plony lub stale angażować się w działalność rolniczą, powinien wcześniej uzyskać ocenę przełożonych. Obowiązek KRUS nie powstaje automatycznie, a samo posiadanie ziemi nie pozbawia prawa do emerytury wojskowej.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.