• Stan prawny na: 2026-05-22
Wezwanie do zapłaty regresu za uszkodzone szklane drzwi nie oznacza automatycznie, że trzeba zapłacić. Ubezpieczyciel powinien wykazać Pani winę, wysokość szkody oraz związek między zachowaniem a uszkodzeniem.
Jeżeli drzwi z przezroczystej tafli nie były widocznie oznakowane, może to być istotny argument przeciwko regresowi, zwłaszcza gdy brak oznaczeń zwiększał ryzyko kolizji.

Samo otrzymanie wezwania do zapłaty od ubezpieczyciela nie przesądza o odpowiedzialności. Jeżeli ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie spółdzielni mieszkaniowej, może powoływać się na regres ubezpieczeniowy. Zasadniczo po zapłacie odszkodowania roszczenie przeciwko osobie odpowiedzialnej za szkodę może przejść na ubezpieczyciela do wysokości wypłaconej kwoty, co wynika z art. 828 Kodeksu cywilnego.
Nie oznacza to jednak, że ubezpieczyciel może żądać zapłaty od każdej osoby, która fizycznie uczestniczyła w zdarzeniu. Nadal trzeba wykazać, że to Pani ponosi odpowiedzialność cywilną za uszkodzenie drzwi. W praktyce ubezpieczyciel powinien przedstawić co najmniej: podstawę roszczenia, dowód wypłaty odszkodowania, wyliczenie szkody, dokumenty dotyczące naprawy lub wymiany drzwi oraz argumenty wskazujące na Pani winę.
Jeżeli okoliczności zdarzenia wskazują, że przezroczyste drzwi były niewidoczne, nieoznaczone i mogły stwarzać zagrożenie dla użytkowników, warto kwestionować wezwanie. W takiej sytuacji spór nie dotyczy wyłącznie tego, czy drzwi zostały uszkodzone, ale przede wszystkim tego, czy można Pani przypisać zawinione zachowanie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Kwestia bezpieczeństwa szklanych drzwi wynika z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W dziale dotyczącym bezpieczeństwa użytkowania przewidziano wymogi odnoszące się do przezroczystych skrzydeł drzwiowych. Co do zasady takie skrzydła powinny być oznakowane w sposób widoczny i wykonane z materiału zapewniającego bezpieczeństwo użytkowników w razie stłuczenia.
Ważne jest, że użycie w rozporządzeniu słowa „powinny” nie oznacza dowolności. W języku aktów techniczno-budowlanych jest to sformułowanie normatywne, które określa wymagany standard bezpieczeństwa. Dlatego argument, że oznaczenie przezroczystych drzwi było tylko zaleceniem, a nie obowiązkiem, jest zbyt daleko idący.
Znaczenie ma jednak konkretny stan faktyczny: wygląd drzwi, wielkość tafli, oświetlenie, tło za szybą, miejsce zamontowania, natężenie ruchu, sposób korzystania z siłowni oraz to, czy użytkownik mógł realnie rozpoznać przeszkodę. Jeżeli szkło zlewało się z otoczeniem, a na drzwiach nie było pasów, naklejek ani innych widocznych oznaczeń, może to przemawiać za odpowiedzialnością zarządcy lub właściciela obiektu, a nie osoby korzystającej z lokalu.
Podstawą odpowiedzialności za uszkodzenie rzeczy jest najczęściej art. 415 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Odpowiedzialność wymaga więc nie tylko szkody, lecz także winy oraz normalnego związku przyczynowego między zachowaniem a szkodą.
Wina może polegać na niedbalstwie, czyli niezachowaniu należytej ostrożności. Nie każde wejście w drzwi jest jednak automatycznie niedbalstwem. Jeżeli przeszkoda była przezroczysta, nieoznaczona i obiektywnie trudna do zauważenia, można argumentować, że zwykły użytkownik obiektu nie miał realnej możliwości uniknięcia zdarzenia albo że ryzyko powstało wskutek nieprawidłowego utrzymania budynku.
W sporze mogą pojawić się także przepisy o związku przyczynowym i przyczynieniu się poszkodowanego lub innej osoby. Jeżeli sąd uznałby, że Pani zachowanie w pewnym stopniu przyczyniło się do szkody, ale jednocześnie drzwi były nieprawidłowo oznakowane, odpowiedzialność mogłaby zostać odpowiednio ograniczona. To zależy od dowodów i oceny wszystkich okoliczności.
W opisanej sytuacji zasadne jest złożenie pisemnej odpowiedzi na wezwanie. Nie musi to być rozbudowane pismo procesowe, ale powinno jasno wskazywać, że kwestionuje Pani roszczenie co do zasady oraz żąda wykazania przesłanek odpowiedzialności. Warto zachować potwierdzenie nadania albo wysłać pismo w sposób umożliwiający udokumentowanie doręczenia.
W piśmie można podnieść w szczególności, że drzwi były wykonane z przezroczystej tafli, nie miały widocznych oznaczeń, stwarzały zagrożenie dla użytkowników i nie spełniały standardu bezpieczeństwa użytkowania. Warto zażądać od ubezpieczyciela kopii dokumentów, na których opiera roszczenie, w tym zgłoszenia szkody, decyzji o wypłacie, kalkulacji kosztów, faktur, protokołu szkody, ewentualnych zdjęć i informacji o podstawie przyjęcia Pani winy.
Jeżeli ma Pani zdjęcia wykonane przed wymianą drzwi, nagranie monitoringu, świadków zdarzenia, dokumentację medyczną albo korespondencję ze spółdzielnią, należy je zabezpieczyć. Jeżeli drzwi zostały już wymienione, nadal przydatne mogą być fotografie miejsca, opis układu pomieszczenia, oświetlenia i podobnych przegród szklanych w budynku.
Odpowiedź do ubezpieczyciela powinna być rzeczowa. Warto unikać samego stwierdzenia, że „nie poczuwa się Pani do winy”. Lepiej wskazać konkretne okoliczności, które wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność.
Jeżeli ubezpieczyciel podtrzyma stanowisko, nie oznacza to jeszcze przegranej. Dopiero w ewentualnym postępowaniu sądowym musiałby wykazać przesłanki swojego roszczenia. Z drugiej strony nie należy ignorować korespondencji, ponieważ brak reakcji może doprowadzić do dalszych wezwań, windykacji albo pozwu.
Poniższe przykłady pokazują, jak brak oznaczeń na szklanych drzwiach może wpływać na ocenę odpowiedzialności za szkodę.
Użytkowniczka siłowni po zakończonym treningu szła w stronę wyjścia i uderzyła w przezroczyste drzwi prowadzące do korytarza. Tafla nie miała pasów ani naklejek, a po drugiej stronie znajdowała się jasna ściana, przez co drzwi były słabo widoczne. Ubezpieczyciel zażądał zwrotu kosztów wymiany szkła, ale po otrzymaniu zdjęć i opisu warunków odstąpił od dochodzenia roszczenia, uznając, że nie wykazano winy użytkowniczki.
Klient lokalu biegł korytarzem mimo widocznych oznaczeń na szklanych drzwiach i informacji o zakazie biegania. Monitoring pokazał, że nie patrzył przed siebie, a drzwi były oznaczone na wysokości wzroku. W takim wariancie ubezpieczyciel ma silniejsze argumenty, aby twierdzić, że szkoda wynikała z niezachowania należytej ostrożności przez klienta.
W budynku wspólnoty mieszkaniowej szklane drzwi były oznaczone tylko małą, przezroczystą naklejką przy klamce. Osoba starsza weszła w taflę i doznała urazu, a przy okazji uszkodziła szkło. W takim przypadku spór może dotyczyć nie tylko samego istnienia oznaczenia, ale także tego, czy było ono rzeczywiście widoczne i zapewniało bezpieczne korzystanie z drzwi.
Nie automatycznie. Wypłata odszkodowania spółdzielni lub właścicielowi obiektu nie przesądza, że osoba wezwana do zapłaty ponosi winę. Ubezpieczyciel powinien wykazać podstawę prawną roszczenia, wysokość szkody i okoliczności uzasadniające odpowiedzialność.
Tak, może być bardzo istotnym argumentem. Jeżeli drzwi były przezroczyste, niewidoczne i nie miały oznaczeń, można twierdzić, że do zdarzenia doszło wskutek nieprawidłowego zabezpieczenia lub utrzymania obiektu, a nie z powodu Pani niedbalstwa.
Nie. W przepisach techniczno-budowlanych takie sformułowanie wyznacza wymagany standard. Przezroczyste skrzydła drzwiowe powinny być widocznie oznakowane, jeżeli ich charakter może stwarzać zagrożenie dla użytkowników.
Najważniejsze są zdjęcia drzwi i miejsca zdarzenia, nagranie monitoringu, dane świadków, dokumentacja medyczna, korespondencja ze spółdzielnią oraz dokumenty od ubezpieczyciela. Przydatne są też informacje o tym, czy po zdarzeniu zamontowano oznaczenia lub wymieniono drzwi na bezpieczniejsze.
Nie. Brak reakcji może zostać wykorzystany przez ubezpieczyciela jako argument w dalszej korespondencji. Najbezpieczniej odpowiedzieć pisemnie, zakwestionować roszczenie i zażądać dokumentów potwierdzających jego zasadność.
Odwoływanie się od wezwania regresowego w sprawie uszkodzenia nieoznaczonych szklanych drzwi może być zasadne. Kluczowe jest wykazanie, że drzwi nie były widocznie oznaczone, a ich wygląd i położenie stwarzały realne ryzyko kolizji. Ubezpieczyciel nie może poprzestać na twierdzeniu, że skoro doszło do uszkodzenia, to osoba korzystająca z obiektu musi za nie zapłacić.
W odpowiedzi na wezwanie warto zażądać dokumentów, zakwestionować winę i wskazać na wymogi bezpieczeństwa użytkowania budynków. Jeżeli sprawa trafiłaby do sądu, znaczenie będą miały szczegóły: oznakowanie, oświetlenie, monitoring, zachowanie użytkownika i sposób utrzymania obiektu przez spółdzielnię lub zarządcę.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.
2. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 z późn. zm.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.