• Stan prawny na: 2026-05-21
Osoba wezwana przez sąd w charakterze świadka co do zasady musi stawić się na rozprawie i złożyć zeznania. Nie wystarczy napisać, że nie chce uczestniczyć w sporze sąsiadów albo że obawia się pogorszenia relacji na osiedlu.
Można jednak poinformować sąd o ważnych przeszkodach, poprosić stronę o cofnięcie wniosku dowodowego albo skorzystać z prawa odmowy zeznań lub odpowiedzi na konkretne pytanie, jeżeli spełnione są ustawowe warunki.

Jeżeli sąd doręczył Panu wezwanie w charakterze świadka, to zasadą jest obowiązek stawienia się na wyznaczony termin. Świadek nie jest stroną sporu i nie rozstrzyga, kto ma rację. Jego rolą jest przekazanie sądowi tego, co widział, słyszał albo wie z własnych obserwacji.
Samo pismo do sądu o treści: nie chcę uczestniczyć w tym sporze, nie chcę stawać po żadnej stronie albo boję się o swoje dobre imię, co do zasady nie spowoduje zwolnienia z obowiązku stawiennictwa. Sąd może uznać takie pismo jedynie za informację, ale dopóki wezwanie nie zostanie odwołane, należy się do niego zastosować.
W sporach sąsiedzkich świadkowie często obawiają się, że ich zeznania zostaną odebrane jako opowiedzenie się po jednej ze stron. Warto jednak pamiętać, że świadek ma obowiązek mówić prawdę i odpowiadać na pytania zgodnie ze swoją wiedzą, a nie pomagać jednej ze stron.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Kodeks postępowania cywilnego przewiduje wyjątki od zasady, że nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka. Prawo odmowy zeznań przysługuje między innymi małżonkowi strony, jej wstępnym, zstępnym, rodzeństwu, powinowatym w tej samej linii lub stopniu oraz osobom pozostającym ze stroną w stosunku przysposobienia. Prawo to trwa także po ustaniu małżeństwa albo rozwiązaniu przysposobienia.
W typowej sprawie między sąsiadami świadek, który nie jest osobą bliską żadnej ze stron w rozumieniu art. 261 Kodeksu postępowania cywilnego, nie może odmówić złożenia zeznań tylko dlatego, że nie chce brać udziału w konflikcie.
Inną kwestią jest odmowa odpowiedzi na konkretne pytanie. Świadek może odmówić odpowiedzi, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub wskazane w ustawie osoby bliskie na odpowiedzialność karną, hańbę albo dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową. Możliwa jest także odmowa, gdy odpowiedź wiązałaby się z naruszeniem istotnej tajemnicy zawodowej. Duchowny może odmówić zeznań co do faktów powierzonych mu na spowiedzi.
Jeżeli to sąsiad wnosił o Pana przesłuchanie, można porozmawiać z nim i poprosić o cofnięcie wniosku dowodowego. Strona może poinformować sąd, że rezygnuje z przesłuchania danego świadka. Ostatecznie jednak to sąd decyduje, czy dowód jest potrzebny do rozstrzygnięcia sprawy.
Praktycznie oznacza to, że nawet jeśli strona cofnie wniosek, warto upewnić się, czy sąd odwołał wezwanie. Dopóki nie otrzyma Pan informacji z sądu, że stawiennictwo nie jest już wymagane, bezpieczniej zakładać, że wezwanie nadal obowiązuje.
Może Pan również napisać do sądu, że nie ma Pan wiedzy istotnej dla sprawy albo że podpisane wcześniej pismo dotyczyło wyłącznie określonej, prostej okoliczności, na przykład braku zastrzeżeń do spacerów z psem. Takie pismo nie zastępuje jednak stawiennictwa, chyba że sąd odwoła wezwanie.
Zgodnie z art. 274 Kodeksu postępowania cywilnego za nieusprawiedliwione niestawiennictwo sąd skaże świadka na grzywnę, a następnie wezwie go ponownie. Jeżeli świadek ponownie się nie stawi, sąd może nałożyć kolejną grzywnę i zarządzić przymusowe sprowadzenie.
Przymusowe sprowadzenie oznacza, że świadek może zostać doprowadzony na rozprawę przez właściwe służby. Jest to środek dotkliwy i w praktyce zdecydowanie lepiej unikać sytuacji, w której sąd uzna brak stawiennictwa za lekceważenie wezwania.
Jeżeli świadek nie może stawić się z ważnego powodu, powinien niezwłocznie poinformować sąd i przedstawić usprawiedliwienie. W razie choroby najbezpieczniej dołączyć zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego, jeżeli jest wymagane w danej sytuacji. Zwykła niedogodność, wyjazd możliwy do przełożenia albo niechęć do udziału w sprawie zazwyczaj nie będą wystarczającym usprawiedliwieniem.
Na rozprawę należy zabrać dokument tożsamości i wezwanie. Po wejściu na salę sąd pouczy świadka o obowiązkach, w tym o obowiązku mówienia prawdy. Świadek powinien odpowiadać spokojnie, rzeczowo i tylko na pytania dotyczące faktów.
Jeżeli czegoś Pan nie pamięta, należy powiedzieć, że Pan tego nie pamięta. Jeżeli czegoś Pan nie widział albo zna to wyłącznie z relacji innych osób, trzeba to jasno zaznaczyć. Nie ma obowiązku domyślania się, oceniania charakteru sąsiadów ani komentowania całego konfliktu.
W opisanej sytuacji można wyjaśnić, że podpisane wcześniej pismo oznaczało jedynie brak zastrzeżeń do spacerów z psem, jeśli rzeczywiście taki był sens oświadczenia. Warto unikać emocjonalnych ocen i trzymać się faktów.
Jeżeli chce Pan ograniczyć ryzyko nieporozumień, może Pan wysłać krótkie pismo do sądu. W piśmie można wskazać sygnaturę sprawy, termin rozprawy, swoje dane oraz informację, że nie jest Pan stroną konfliktu i nie chce być traktowany jako osoba popierająca którąkolwiek ze stron. Można też opisać, czego dotyczyło wcześniejsze podpisane oświadczenie.
Takie pismo powinno być spokojne i rzeczowe. Nie należy żądać zwolnienia z udziału tylko dlatego, że sprawa jest nieprzyjemna. Można natomiast wnieść o rozważenie pominięcia dowodu z zeznań, jeżeli nie posiada Pan wiedzy istotnej dla sprawy. Trzeba jednak liczyć się z tym, że sąd i tak może uznać przesłuchanie za potrzebne.
Poniższe sytuacje pokazują, kiedy świadek musi stawić się w sądzie i jak praktycznie wygląda ocena usprawiedliwienia albo prawa odmowy odpowiedzi.
Pan Marek został wezwany jako świadek w sprawie o uciążliwe korzystanie z części wspólnej budynku. Nie chciał zeznawać, ponieważ nadal mieszka obok obu stron sporu. Sama obawa przed pogorszeniem relacji sąsiedzkich nie zwalnia go jednak z obowiązku stawiennictwa. Na rozprawie powinien mówić wyłącznie o tym, co sam zaobserwował.
Pani Anna podpisała sąsiadce krótkie oświadczenie, że nie przeszkadza jej wyprowadzanie psa na teren osiedla. Po roku została wezwana do sądu. Może wyjaśnić, że jej oświadczenie dotyczyło tylko tej jednej okoliczności i nie oznaczało poparcia w całym sporze. Jeżeli sąd nie odwoła wezwania, powinna stawić się na rozprawie.
Pan Tomasz otrzymał wezwanie, ale w tym samym dniu miał zaplanowany zabieg medyczny. Powinien jak najszybciej zawiadomić sąd, wskazać przyczynę nieobecności i dołączyć dokument potwierdzający przeszkodę. Jeżeli sąd uzna usprawiedliwienie, może wyznaczyć inny termin przesłuchania.
Może Pan wysłać pismo, ale samo oświadczenie, że nie chce Pan uczestniczyć w sporze, zwykle nie zwalnia z obowiązku stawiennictwa. Zwolnienie nastąpi dopiero wtedy, gdy sąd odwoła wezwanie albo uzna, że przesłuchanie nie jest potrzebne.
Nie. Świadek nie jest pełnomocnikiem ani sprzymierzeńcem strony. Ma obowiązek mówić prawdę i odpowiadać na pytania dotyczące faktów, które zna.
Tak, ale tylko w sytuacjach przewidzianych przez prawo. Chodzi między innymi o pytania, na które odpowiedź mogłaby narazić świadka albo jego bliskich na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową, albo naruszałaby istotną tajemnicę zawodową.
Należy niezwłocznie zawiadomić sąd, najlepiej pisemnie, podając sygnaturę sprawy i przyczynę nieobecności. Do pisma warto dołączyć dokumenty potwierdzające przeszkodę. Jeżeli powodem jest choroba, należy zweryfikować, czy potrzebne jest zaświadczenie lekarza sądowego.
Świadek może próbować usprawiedliwić niestawiennictwo po nałożeniu grzywny, wykazując, że miał ważną przyczynę nieobecności. O uwzględnieniu usprawiedliwienia decyduje sąd na podstawie okoliczności konkretnej sprawy.
Osoba wezwana przez sąd jako świadek co do zasady musi stawić się na rozprawie. Niechęć do udziału w sporze sąsiedzkim, obawa o relacje z sąsiadami albo chęć zachowania neutralności nie są wystarczającą podstawą do odmowy stawiennictwa.
Można poprosić stronę o cofnięcie wniosku o przesłuchanie, poinformować sąd o braku istotnej wiedzy albo usprawiedliwić nieobecność, jeżeli istnieje ważna przeszkoda. Dopóki jednak sąd nie odwoła wezwania, świadek powinien liczyć się z obowiązkiem udziału w rozprawie i z konsekwencjami braku stawiennictwa.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Aleksandra Pofit
Zapytaj prawnika