Kategoria: Dobra osobiste

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wysłanie e-maila do żony byłego kochanka

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2018-03-21

Wysłałam e-mail do żony mojego byłego kochanka z informacją, że ma on prawdopodobnie romans z inną kobietą. Podałam w mailu imię i nazwisko tej kobiety, a także napisałam gdzie ona pracuje oraz że spędzili ze sobą noc. Nie mam na to dowodów, ale moje podejrzenia są poważne. Czy coś mi grozi za wysłanie takiego e-maila?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego zwanego dalej K.k. oraz przepisy Kodeksy cywilnego zwanego dalej K.c.

Z treści Pani pytania wynika, że wysłała Pani do żony swojego byłego kochanka e-maila, w którym poinformowała Pani o prawdopodobnym romansie tegoż z inną kobietą (wskazując jej imię, nazwisko i miejsce pracy). W mailu wskazała Pani nadto, że kochankowie spędzili ze sobą noc. Dowodów na powyższe Pani nie ma, jednakże Pani podejrzenia są poważne. Zastanawia się Pani co w tej sytuacji może Pani grozić.

W mojej ocenie w przedmiotowej sprawie, z uwagi na wysłanie maila do żony, a nie np. współpracownika byłego kochanka, można mówić o naruszeniu dóbr osobistych tegoż, a nie o zniesławieniu, czy znieważaniu.

Zgodnie z art. 212 § 1 K.k. „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.

Ustawodawca nie przewidział zatem karania za zachowanie, które mogłoby poniżyć męża w oczach żony i przez to narazić na utratę zaufania do pełnienia roli męża. Nie zmienia to jednak faktu, że w przedstawionej sytuacji Pani były kochanek mógłby dochodzić sprawiedliwości na drodze postępowania cywilnego poprzez wytoczenie sprawy w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Wskazać bowiem należy, iż na skutek zachowania tej osoby mogło dojść do naruszenia jego dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 K.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Prawo do niezakłóconego życia rodzinnego to dobro osobiste. Stanowisko takie zaprezentował m.in. Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie I ACa 906/12.

Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż dla zasądzenia zadośćuczynienia, jak i świadczenia na cel społeczny nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia, niezbędnym jest bowiem wykazanie w postępowaniu sądowym, że działanie takie było umyślne.

Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r., I CSK 81/2005, w którym wyraził pogląd, że: „W razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 k.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 k.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”.

W mojej ocenie istotna w niniejszej sprawie jest przede wszystkim wola, która Pani jako osobie informującej towarzyszyła. Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, iż pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, które może podważyć zaufanie niezbędne do życia w rodzinie, z czym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, jest naruszeniem dóbr osobistych.

O ile takie wezwanie do zaprzestania naruszania dóbr osobistych by się pojawiło, wówczas zawsze może Pani wykorzystać fakt, iż były kochanek nie jest osobą o kryształowej przeszłości, co z kolei powoduje, że jego dobra osobiste nie podlegają ochronie tak daleko idącej, jak osoby, która nigdy nie dopuściła się zdrady. Sam bowiem „poszkodowany” nie szanuje swojego dobra rodzinnego, skoro był m.in. z Panią w związku.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Koleżanka oczernia mnie w pracy

Koleżanka oczernia mnie w pracy, kiedy tylko ma okazję. Pomawia mnie i to co wykonuję za moimi plecami, jednak ostatnio zrobiła to publicznie w obecności innych współpracowników – nazwała mnie leniem i nierobem, powiedziała, że cały zakład się ze mnie śmieje. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?

Wizerunek osób trzecich w internecie

Mam kilka pytań dotyczących wizerunku osób trzecich w internecie. Czy można bez konsekwencji nagrywać lub robić zdjęcia obcym ludziom i umieszczać takie zdjęcia lub filmy w internecie, ale bez pokazywania twarzy nagranych osób? Jeśli nie można, to jakie kryteria musiałyby być spełnione, by móc bezpiecznie takie materiały upubliczniać? Jaki rodzaj umowy należałoby sporządzić, by mogła być zawarta w niej zgoda osoby, której wizerunek chciałbym upublicznić (w formie zdjęć lub wideo) na stronie internetowej?

Podważono moją lojalność wobec pracodawcy, czy to zniesławienie?

Pracuję w szkole, jestem nauczycielką. Pięć lat temu miał miejsce konkurs na dyrektora szkoły, a rada pedagogiczna wytypowała mnie do komisji konkursowej jako jej przedstawiciela. Grono i ja byliśmy po stronie „starego” przełożonego, lecz przegrał on jednym głosem. W szkole nastąpił podział na zwolenników „starej” i „nowej” dyrekcji. Niedawno odbył się kolejny konkurs i po raz kolejny byłam jednym z kandydatów do komisji. Przed spotkaniem rady w tej sprawie jeden z nauczycieli rozpowszechnił pogłoskę, jakobym 5 lat temu głosowała przeciwko ówczesnemu dyrektorowi, wskutek czego utracił on stanowisko, więc jestem osobą niewiarygodną i fałszywą. Konkretne osoby potwierdziły te działania. Uważam, że te opinie za zniesławiające, gdyż podważono moją lojalność wobec pracodawcy i zaufanie okazane przez członków rady. Czy zatem powinnam złożyć akt oskarżenia w sprawie o zniesławienie i jak udowodnić kłamstwo, skoro głosowanie było tajne?

Sąsiadka nęka moich lokatorów, co robić?

Jestem właścicielką mieszkania w mieście oddalonym o 100 km od mojego miejsca zamieszkania. Wynajmuję to mieszkanie dwojgu młodych ludzi. Pod moim mieszkaniem mieszka kobieta, która uporczywie zakłóca im spokój. Wzywa bezpodstawnie policję. Zachowuje się agresywnie, wyzywa ich, a nawet obrzuciła mieszkanie jajami. Już dwukrotnie dopuściła się rękoczynu – uderzyła mojego lokatora. Zachowuje się w sposób, który wskazuje na chorobę psychiczną. Policja spisywała już wielokrotnie zarówno naszych lokatorów, jak i sąsiadkę. Co mogę w takiej sytuacji zrobić? Czy powinnam wystąpić na drogę sądową? Czy mogę jako właściciel mieszkania wnieść zawiadomienie o wykroczeniu, pomimo że to nie dotyczy bezpośrednio mnie, lecz mojego mieszkania i ludzi w nim mieszkających?

Bezpodstawne zatrzymanie z podejrzeniem o kradzież

Chciałbym złożyć skargę na bezpodstawne zatrzymanie z podejrzeniem o kradzież. Ostatnio w galerii handlowej w perfumerii przeglądałem perfumy. W pewnym momencie poinformowano mnie, że zostaję zatrzymani. Sklep opróżniono z klientów, a mnie traktowano jak złodzieja. Nie zgodziłem się na przeszukanie, doszło do niego dopiero, jak przyjechała policja. Okazało się oczywiście, że nic nie ukradłem. Nikt mnie nawet nie przeprosił za tę poniżającą sytuację. Jak mam się teraz zachować?

Znieważanie w sądzie przez była teściową

W trakcie rozpraw rozwodowych jestem znieważana przez byłą teściową. Wyzywa mnie, przeklina na mnie, mówi oszczerstwa. Mam tego dość. Co mogę zrobić? Sprawa była nagrywana za zgodą sędziego.

 

Naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych

Czy naruszone zostały przepisy o ochronie danych osobowych, w sytuacji gdy na prywatnym portalu internetowym (dostępnym jednak dla każdego) zostały wymienione dane osobowe takie jak: imię i nazwisko, pełniona przez tę osobę funkcja społeczna oraz przybliżone miejsce zamieszkania? Wpis na portalu zamieszczono bez wiedzy i zgody osoby, której dotyczą wskazane dane osobowe.

Pozew matki dziecka o zniesławienie

Napisałem do Rzecznika Praw Dziecka z prośba o pomoc, bo matka źle traktuje dziecko (pije, bije, podaje antybiotyki bez konsultacji z lekarzem itp.). W 2015 i 2016 r. wzywałem policję, bo była pod wpływem alkoholu i dziecko dzwoniło z płaczem, że je gani i bije. Trafiał pod opiekę babci, która mieszka obok. RPD przekazał sprawę do prokuratury, która sprawę umorzyła. Uznano, że dziecko jest wpływowe i mówi, co ktoś inny mu każe. Niestety mamy tylko słowo matki przeciwko słowu dziecka i po sprawie. Teraz matka dziecka pozywa mnie o zniesławienie. Chciałem się dowiedzieć, czy to faktycznie jest zniesławienie, działałem, bo dobro dziecko było zagrożone i to dziecko mi opowiadało, jak matka je traktuje.



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »