Kategoria: Dobra osobiste

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pomawianie o alkoholizm, co robić?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2017-07-07

Jestem pomawiana o alkoholizm, nie wiem przez kogo. Ta osoba dzwoniła, a nawet była w opiece społecznej i przedstawiła mnie jako pijaczkę. Nie wiem, jak mam udowodnić, że to nieprawda. Już nawet zgodziłam się na wizyty asystentki rodzinnej, żeby przyjeżdżała i sprawdzała, że nic takiego nie ma miejsca. Wtedy ta osoba powiadomiła komisję rozwiązywania problemów alkoholowych, żebym podjęła leczenie, ale ja nie mam takiego problemu, więc co mam zrobić, żeby dano mi wreszcie spokój?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Prawdopodobnie trzeba będzie problem przedstawić organom ścigania (zapewne prokuraturze). W grę mogą wchodzić także roszczenia cywilne (zwłaszcza dotyczące prawnej ochrony dóbr osobistych).

Pomówienie jest jednym z przestępstw, które stypizowano w Kodeksie karnym (K.k.) – a dokładniej w art. 212 i następnych K.k. Przestępstwo pomówienia należy do przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego; oznacza to, że pokrzywdzony (o ile rzeczywiście dąży do ukarania sprawcy przestępstwa) powinien przygotować, skierować do sądu oraz przed sądem popierać akt oskarżenia (zwany prywatnym aktem oskarżenia); pokrzywdzonego (jako oskarżyciela prywatnego) może zastępować adwokat. Organa ścigania nie zastąpią pokrzywdzonego w dochodzeniu sprawiedliwości, ale mogą go wesprzeć, np. w ustaleniu tożsamości sprawcy (chociażby przy pomocy bilingów lub innych danych telekomunikacyjnych).

Pomówienie w kategoriach prawa cywilnego oznacza naruszenie dóbr osobistych; podstawowe przepisy z zakresu prawnej ochrony dóbr osobistych zawarto w artykułach: 23 oraz 24 Kodeksu cywilnego (K.c.). Pani (jak każdy człowiek) jest uprawniona żądać poszanowania Pani dóbr osobistych, w tym czci. Powinni o tym wiedzieć inni ludzie, w tym urzędnicy, np. pracujący w ramach „opieki społecznej”. Skoro pojawił się niepokojący sygnał, zwłaszcza dotyczący zagadnień bardzo delikatnych, to urzędnicy powinni zarówno potraktować taki sygnał poważnie, jak i pouczyć Panią (w zrozumiały sposób!) o sposobach ochrony Pani uprawnień – zwłaszcza przedstawienia Pani stanowiska. Daleki jestem od ferowania oskarżeń wprost pod adresem urzędników (choć mogły nastąpić jakieś uchybienia z ich strony), bo głównie zawinił ktoś Panią bezpodstawnie obwiniający. Gdyby udało się ustalić sprawcę, to – z uwagi na „listę” rodzajów roszczeń z artykułu 24 K.c. –byłaby Pani uprawniona domagać się, między innymi, pieniężnego zadośćuczynienia od tego, kto przedstawił Panią oszczerczo w złym świetle.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Proszę zwrócić uwagę na to, że w załatwianiu różnych spraw duże znaczenie ma korzystanie z formy pisemnej. Pisma należy składać (np. w sekretariacie lub w biurze podawczym instytucji) za pokwitowaniem przyjęcia lub wysyłać listami poleconymi (i to „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”). Należy także (nie tylko „w urzędach”) unikać składania podpisu lekkomyślnie.

Skoro „opieka społeczna” skierowała do Pani określonego rodzaju „nadzorcę”, to takie skierowanie zostało dokonane w ramach określonego postępowania. Stronom postępowań administracyjnych – nie tylko prowadzonych według Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.) – przysługują różne uprawnienia; np. uprawnienie do udziału w postępowaniu (np. poprzez składanie pism) oraz uprawnienie do zapoznawania się z aktami postępowania. Gdyby jakiś urzędnik odmówił udostępnienia akt, to mógłby ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną, a może nawet karną – za niedopełnienie obowiązków służbowych (art. 231 K.k.); w kontrowersyjnych sytuacjach może przydać się dowód z nagrania (choć proszę pamiętać o delikatności zagadnienia nagrań oraz o nawet możliwej odpowiedzialności prawnej za nielegalne nagrywanie).

Absolutnym minimum jest poznanie przez Panią i zanotowanie numeru sprawy (zarówno w „opiece społecznej”, jak być może w wyspecjalizowanej komisji); chodzi o coś w rodzaju punktu zaczepienia – by łatwiej było dokonać innych czynności. Numer sprawy (sygnatura akt) ułatwia nie tylko dostęp do akt, ale także wskazywanie akt lub spraw w wystąpieniach do organów ścigania lub sądów; tytułem przykładu: akta administracyjne można przedstawiać jako środek dowodowy we wnioskach dowodowych (np. w procesie cywilnym lub w postępowaniu karnym).

Jeżeli oszczercze donosy były kierowane telefonicznie, to w aktach postępowania (postępowań) powinny znajdować się notatki służbowe – zapewne ze wskazaniem dat i godzin rozmów telefonicznych (a może także czasu trwania takich rozmów). W aktach powinny znajdować się pisma (w tym wydruki korespondencji elektronicznej) – jeżeli w taki sposób kierowano donosy. Być może w aktach znajdują się również informacje o tym, gdzie przechowuje się ewentualne nagrania rozmów telefonicznych – rozmowy z treścią zgłoszeń mogą być rejestrowane np. w centrum interwencji kryzysowej lub w podobnej placówce. Jak widać, samo zapoznanie się z aktami powinno pozwolić na zorientowanie się w materiale dowodowym, jaki urzędnicy potraktowali jako podstawę do troski o Pani (rodzinne) sprawy.

Można założyć, że długotrwałe kierowanie donosów na Pani temat, zwłaszcza donosów oszczerczych, może być przejawem nękania (art. 190a), zaś nękanie niekiedy wiąże się z przestępstwem gróźb bezprawnych (głównie: art. 190 K.k., art. 191 K.k.). Ostatnio wymienione przestępstwa są najczęściej ścigane na wniosek pokrzywdzonego; jeżeli Pani została lub zostanie (oby nie!) potraktowana w taki sposób, to organa ścigania będą uprawnione wszcząć (a zwłaszcza prowadzić) postępowanie karne po wpłynięciu Pani wniosku o ściganie – inaczej mówiąc: wniosek pokrzywdzonego o ściganie sprawcy jest prawnie niezbędny do prowadzenia postępowania karnego. Dokładna lektura przepisów K.k. powinna Pani ułatwić orientację, z jakiego rodzaju przestępstwem Pani przychodzi się mierzyć. Różnie bywa z przyjmowaniem zgłoszeń w mniejszych policyjnych jednostkach organizacyjnych, więc proponuję rozważyć zwrócenie się do prokuratury (można próbować wcześniej ustalić termin rozmowy).

Prokuratura może być nie tylko adresatem wniosku o ściganie lub wniosku (prośby) o wsparcie Pani w ściganiu sprawcy przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego. Proszę zwrócić uwagę także na to, że prokurator jest upoważniony uczestniczyć w różnego rodzaju postępowaniach – w tym postępowaniach administracyjnych (a do tej grupy należą postępowania przez Panią zasygnalizowane) oraz w postępowaniach cywilnych.

Skoro Pani zgoda była (przynajmniej w opinii jakiejś osoby urzędowej) niezbędna do wydelegowania „kontrolera” (np. doradcy rodzinnego), to Pani (pisemne!) oświadczenie o braku Pani zgody na takie kontrole może skutkować zakończeniem kontroli. Określone czynności miały miejsce, więc wypada zastanowić się nad sposobem doprowadzenia do ich zakończenia w sposób mało uciążliwy dla Pani.

Proszę zastanowić się nad zawnioskowaniem do prokuratury o przyłączenie się do postępowań administracyjnych (ze wskazaniem ich oznaczeń) – w uzasadnieniu wniosku należałoby przedstawić istotę problemu i prawdopodobny kontekst karny (działanie urzędników wskutek wymierzonych w Panią zachowań bezprawnych). Pani mogłaby o skierowanej do prokuratury prośbie (dotyczącej udziału prokuratora w postępowaniu administracyjnym) powiadomić określony organ administracji (np. „opiekę społeczną” lub wyspecjalizowaną komisję) – chodzi o sam komunikat (bez przedstawiania treści skierowanego do prokuratury wniosku). Taka informacja mogłaby zostać zawarta we wniosku o zawieszenie postępowania administracyjnego (art. 97 i następne K.p.a.); sam wniosek o zawieszenie postępowania administracyjnego skutkuje „wyhamowaniem” takiego postępowania, ponieważ wnioskodawca jest uprawniony zaskarżyć zażaleniem postanowienie co do zawieszenia (np. odmowę zawieszenia) – korzystając z okazji, proponuję dokładnie czytać pouczenia w korespondencji oficjalnej, ponieważ w nich często zawarte są wskazówki o możliwości i trybie zaskarżania decyzji lub innych orzeczeń.

Mam nadzieję, że podane wskazówki pomogą Pani dobrze chronić swe uprawnienia przed bezprawiem.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Pismo procesowe o obraźliwej treści

Złożyłem wniosek o dział spadku i wyjście ze współwłasności po zmarłym w 1998 r. ojcu. Uczestnicy postępowania, tj. matka i  rodzeństwo, złożyli pismo procesowe, a w nim między innymi napisali o powodach mojego rozwodu tak: „małżeństwo to rozpadło się z powodu nadużywania alkoholu, znęcania się nad całą rodziną i jego kochanek”. To nie jest prawda, bo rozwód był bez orzekania o winie. Powód rozkładu małżeńska to niezgodność charakterów, brak więzi gospodarczej i emocjonalnej. Mieszkanie zostawiłem swojej byłej żonie i dzieciom. Czy pismo procesowe o obraźliwej treści narusza moje dobra osobiste i czy mogę dochodzić swoich praw w sądzie lub zgłosić to do prokuratury?

Nagranie nauczyciela podczas lekcji

Uczniowie byli poniżani przez nauczyciela w szkole. Poprosiłam w końcu córkę, by nagrała nauczyciela podczas lekcji. Obecnie jestem napastowana przez szkołę z poleceniem dostarczenia nagrania. Ma być też założona sprawa w sądzie. Czy postępowanie szkoły jest właściwe?

Oczernianie byłej żony przed władzami kościelnymi

Były mąż oczernia mnie przed władzami kościelnymi. Teraz dostaję obraźliwe listy od Kościoła, podobnie moi rodzice. Co mogę z tym zrobić, żeby mieć spokój?

Posądzenie nauczyciela o rozpowszechnianie prywatnych informacji

Od niedawna pracuję jako nauczyciel w szkole podstawowej w małej miejscowości. Przed 3 miesiącami rodzice jednego ucznia wystąpili do dyrektora szkoły o wyciągnięcie wobec mnie konsekwencji, ponieważ ich zdaniem upowszechniłam informacje dotyczące danych o działalności partyjnej członka ich rodziny. Niczego takiego nie zrobiłam! W miejscowości, w której pracuję, nie znam nikogo, gdyż pochodzę z drugiego końca Polski. Informacje o rodzinach uczniów posiadam wyłącznie takie, jakie sami udostępnili podczas zapisu dziecka do szkoły. Nie wiem, jakie mogę podjąć kroki w celu udowodnienia, że działania, o które jestem posądzana, nie miały miejsca. Dodam, iż owi rodzice wystąpili o opinię grafologa tylko na podstawie moich zapisów w zeszytach uczniów. Mam wątpliwości co do wiarygodności ocen grafologa. Co mi Państwo radzą?

Publiczne obelgi szwagra, co robić?

Od lat mój szwagier mnie krytykuje, obraża i poniża, tak w formie pisemnej, jak i bezpośrednio przed kimś. Przy tym potrafi manipulować ludźmi i zawsze się jakoś „wybieli”. Parę dni temu w formie wiadomości tekstowej na Facebooku po raz kolejny obrażał mnie i moją rodzinę. Nerwy puściły mojemu partnerowi i pod wpisem szwagra na moim profilu napisał, że szmaty trzeba niszczyć i że posprząta to (…), żeby nie śmierdziało. Nie wymienił imienia i nazwiska, ale szwagier straszy nas teraz sądem. Uważa, że mu grożono. A jemu wolno ingerować w cudze życie?! Jemu wolno wystawiać posty, przez które ja czuję się źle?! Jestem wykończona psychicznie, nie mam życia, bo on ciągle wypowiada się gdzieś na mój temat, a teraz jeszcze straszy sądem. Proszę o poradę, co ja mogę zrobić, żeby dał nam spokój! Czy mogę sprawę skierować do sądu?

Złośliwości w miejscu pracy

W połowie ubiegłego miesiąca miałam zdarzenie komunikacyjne – przy silnym hamowaniu mocno uderzyłam głową o zagłówek. Odczuwałam ból w karku i lekarz dał mi zwolnienie prawie na 4 tygodni oraz zalecił noszenie kołnierza ortopedycznego. Po powrocie do pracy przez kolejny tydzień chodziłam w kołnierzu. Wczoraj usłyszałam od kolegi, że całe moje zwolnienie, jak i rzekomy wypadek są grubymi nićmi szyte, że wszyscy wiedzą, że L4 było, żeby poleniuchować. Poczułam się, jakbym dostała w policzek. Nie wiem, co powinnam z tym zrobić, ale nie mogę pozwolić, żeby mnie oczerniano. Pracuję jako recepcjonistka w biurowcu i po powrocie ciągle od kierownika słyszę, jak długo jeszcze zamierzam nosić ten kołnierz.

Naruszenie dóbr osobistych ucznia

Uczę w szkole podstawowej. Zgodnie z prośbami rodziców drogą elektroniczną informuję ich o wszystkich istotnych wydarzeniach. Po lekcjach wysyłam elektronicznie informacje do rodziców danej klasy. Czasami piszę o niepoprawnym zachowaniu uczniów, wymieniając imiona i pierwszą literę nazwiska, gdy w klasie jest kilku uczniów o tym samym imieniu. Czy taki zapis: „Uczeń Jan K. pokładał się na ławce i rozmawiał z kolegą nie na temat zajęć” jest naruszeniem dóbr osobistych ucznia?

Jak bronić się przed fałszywymi oskarżeniami ucznia?

Uczę w szkole podstawowej. Uczeń, z którym rozmawiałam indywidualnie, po zakończeniu rozmowy oskarżył mnie o to, że uderzyłam go w twarz. Sytuacja absolutnie nie miała miejsca. Dziecko sprawia mnóstwo problemów wychowawczych. Ma 10 lat. Jak mogę się bronić przed tym fałszywym oskarżeniem? Zależy mi też na tym, żeby wykazać, że uczeń, rozpowiadając takie plotki, zniesławia mnie. Chcę, aby poniósł konsekwencje swego działania. Bardzo proszę o pomoc!



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »