• Stan prawny na: 2026-06-03
Jeżeli komornik wskazał stare nazwisko lub nieaktualny adres, ale numer PESEL identyfikuje właściwą osobę, zleceniodawca nie powinien ignorować zajęcia. Powinien odpowiedzieć komornikowi, wyjaśnić rodzaj umowy i wykonywać obowiązki wynikające z zajęcia.
Wynagrodzenie z umowy zlecenia może korzystać z ochrony podobnej do pensji pracowniczej, jeżeli ma charakter powtarzający się i służy utrzymaniu dłużnika. Przedawnienie długu trzeba oceniać osobno, zwłaszcza gdy istnieje tytuł wykonawczy i była wszczęta egzekucja.

W opisanej sytuacji kluczowe znaczenie ma nie samo nazwisko widniejące w piśmie, lecz możliwość prawidłowej identyfikacji dłużnika. Jeżeli numer PESEL jest prawidłowy, a z okoliczności wynika, że chodzi o tę samą osobę, zleceniodawca nie powinien traktować starego nazwiska panieńskiego jako podstawy do zignorowania zajęcia.
Komornik może prowadzić egzekucję na podstawie tytułu wykonawczego, czyli co do zasady tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Komornik nie rozstrzyga od nowa, czy dług istnieje, lecz wykonuje tytuł. Jeżeli dłużnik uważa, że egzekucja jest niedopuszczalna, powinien dobrać właściwy środek prawny, a nie ograniczać się do niereagowania na korespondencję.
W przypadku umowy zlecenia komornik zwykle zajmuje nie wynagrodzenie za pracę w rozumieniu Kodeksu pracy, lecz wierzytelność przysługującą zleceniobiorcy wobec zleceniodawcy. Ma to znaczenie dla obowiązków zleceniodawcy i dla zakresu ochrony wypłacanego świadczenia.
Jeżeli pismo komornika błędnie określa rodzaj zatrudnienia, zleceniodawca powinien poinformować komornika, że dana osoba nie jest pracownikiem, lecz zleceniobiorcą, wskazać aktualne dane znane z dokumentów oraz opisać zasady wypłaty wynagrodzenia. Nie powinien jednak wypłacać zajętych kwot dłużnikowi, jeżeli zajęcie skutecznie obejmuje wierzytelność z umowy zlecenia.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Wynagrodzenie z umowy zlecenia nie zawsze korzysta automatycznie z takiej ochrony jak wynagrodzenie pracownicze. Jeżeli jest to jednorazowa lub okazjonalna należność, komornik może traktować ją jako zwykłą wierzytelność i zajęcie może objąć całą kwotę należną dłużnikowi.
Inaczej jest wtedy, gdy świadczenie z umowy zlecenia ma charakter powtarzający się i służy zapewnieniu utrzymania albo stanowi jedyne źródło dochodu dłużnika będącego osobą fizyczną. W takim przypadku, zgodnie z art. 833 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu pracy o granicach potrąceń.
W praktyce oznacza to, że dłużnik powinien jak najszybciej złożyć do komornika pisemny wniosek o zastosowanie ochrony przewidzianej dla świadczeń powtarzających się. Do wniosku warto dołączyć umowę zlecenia, rachunki lub potwierdzenia wypłat, oświadczenie o źródłach utrzymania oraz dokumenty pokazujące, że wynagrodzenie jest wypłacane regularnie.
Jeżeli zachodzą przesłanki ochrony, zajęcie powinno być ograniczone według zasad właściwych dla wynagrodzenia za pracę. Wysokość kwoty wolnej i dopuszczalne granice potrąceń zależą od rodzaju długu, w szczególności od tego, czy chodzi o alimenty, czy o inne należności.
Zleceniodawca, który otrzymał zajęcie, powinien przede wszystkim udzielić komornikowi odpowiedzi w wyznaczonym terminie. W odpowiedzi należy wskazać, czy dłużnikowi przysługuje wierzytelność, z jakiego tytułu, w jakiej wysokości i w jakich terminach jest wypłacana. Jeżeli dane osobowe w piśmie są nieaktualne, należy to wyjaśnić i podać dane aktualne, ale nie wolno pomijać zgodnego numeru PESEL.
Jeżeli zleceniodawca nie zastosuje się do zajęcia, złoży nieprawdziwe oświadczenie albo wypłaci dłużnikowi zajętą część należności, może narazić się na grzywnę oraz odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wierzycielowi. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego przewidują możliwość ponawiania grzywny, jeżeli obowiązki nadal nie są wykonywane.
Zleceniodawca nie powinien samodzielnie rozstrzygać, czy dług jest przedawniony, ani czy tytuł wykonawczy został wydany prawidłowo. Takie zarzuty należą do dłużnika i powinny zostać podniesione w odpowiednim trybie.
Dłużnik powinien w pierwszej kolejności ustalić, jaki tytuł wykonawczy jest podstawą egzekucji, kto jest wierzycielem i jaka kwota jest dochodzona. Można zwrócić się do komornika o podanie tych informacji, a także zapoznać się z aktami sprawy egzekucyjnej.
Jeżeli problem dotyczy błędnych danych osobowych, warto złożyć pismo wyjaśniające zmianę nazwiska, aktualny adres i potwierdzenie numeru PESEL. Sama zmiana nazwiska po zawarciu małżeństwa nie powoduje, że dług przestaje dotyczyć tej osoby.
Jeżeli komornik zajął wynagrodzenie z umowy zlecenia w zbyt szerokim zakresie, dłużnik może wnieść o zastosowanie ochrony wynikającej z art. 833 Kodeksu postępowania cywilnego. Gdy komornik odmówi albo dokona czynności niezgodnie z przepisami, możliwa jest skarga na czynności komornika. Co do zasady termin na jej wniesienie wynosi 7 dni od dnia dokonania czynności, zawiadomienia o czynności albo powzięcia wiadomości o czynności, zależnie od sytuacji.
Jeżeli zarzut dotyczy tego, że dług wygasł, został spłacony, przedawnił się po powstaniu tytułu wykonawczego albo z innych przyczyn egzekucja nie powinna być prowadzona, właściwym środkiem może być powództwo przeciwegzekucyjne z art. 840 Kodeksu postępowania cywilnego. To powództwo wytacza się przed sądem, a nie przed komornikiem.
Przedawnienie trzeba oceniać ostrożnie, ponieważ zależy od rodzaju roszczenia, daty powstania tytułu, czynności podejmowanych przez wierzyciela oraz ewentualnych przepisów przejściowych. Nie wystarczy sam fakt, że dług jest stary albo wierzyciel przez dłuższy czas nie kontaktował się z dłużnikiem.
Zgodnie z art. 125 Kodeksu cywilnego roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu, ugodą sądową lub innym wskazanym w przepisie tytułem przedawnia się co do zasady z upływem 6 lat. Roszczenia o świadczenia okresowe należne w przyszłości przedawniają się z upływem 3 lat. W starszych sprawach znaczenie mogą mieć przepisy przejściowe, dlatego trzeba sprawdzić konkretny tytuł i historię sprawy.
Bieg przedawnienia może zostać przerwany przez czynność przed sądem albo innym organem powołanym do egzekwowania roszczeń, jeżeli czynność została podjęta bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Wszczęcie egzekucji co do zasady jest taką czynnością. Po przerwaniu przedawnienia termin biegnie na nowo, ale w przypadku postępowania egzekucyjnego istotne jest również, kiedy i w jaki sposób postępowanie zostało zakończone.
Komornik co do zasady nie umarza egzekucji tylko dlatego, że dłużnik w piśmie powoła się na przedawnienie. Jeżeli przedawnienie ma stanowić podstawę obrony przed egzekucją, najczęściej trzeba rozważyć powództwo przeciwegzekucyjne i jednocześnie wniosek o zabezpieczenie przez zawieszenie egzekucji.
Zleceniodawca powinien odpowiedzieć rzeczowo i bez zwłoki. W piśmie można wskazać, że osoba o podanym numerze PESEL współpracuje na podstawie umowy zlecenia, a nie umowy o pracę, podać aktualne nazwisko i adres znane z dokumentacji oraz wyjaśnić częstotliwość i wysokość wypłat.
Jeżeli zleceniobiorca twierdzi, że wynagrodzenie jest jego jedynym lub podstawowym źródłem utrzymania, zleceniodawca może przekazać komornikowi informacje o regularnym charakterze wypłat, ale to dłużnik powinien przedstawić własne oświadczenie i dokumenty dotyczące sytuacji życiowej. Zleceniodawca nie powinien samodzielnie ustalać kwoty wolnej bez jasnego stanowiska komornika, jeżeli ma wątpliwości co do zakresu zajęcia.
Dłużnik powinien natomiast wysłać odrębne pismo do komornika: wyjaśnić zmianę nazwiska, podać aktualny adres do doręczeń, poprosić o wskazanie tytułu wykonawczego i złożyć wniosek o ograniczenie zajęcia, jeżeli zlecenie spełnia warunki ochrony. Jeżeli kwestionuje samą egzekucję, powinien równolegle rozważyć skargę na czynności komornika albo powództwo przeciwegzekucyjne.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce oceniać zajęcie wynagrodzenia z umowy zlecenia, błędy w danych osobowych i zarzut przedawnienia.
Pani Anna po ślubie zmieniła nazwisko, ale komornik wysłał do zleceniodawcy zajęcie na jej dawne nazwisko. Numer PESEL był prawidłowy, a zleceniodawca wiedział, że chodzi o tę samą osobę. W takiej sytuacji zleceniodawca powinien odpowiedzieć komornikowi, wskazać aktualne dane i wykonywać zajęcie, zamiast odmawiać tylko z powodu nieaktualnego nazwiska.
Pan Tomasz pracuje od wielu miesięcy na podstawie umowy zlecenia i co miesiąc otrzymuje stałą kwotę, z której utrzymuje siebie i dziecko. Po zajęciu całej wypłaty składa do komornika wniosek o zastosowanie ochrony jak przy wynagrodzeniu za pracę, dołączając umowę, potwierdzenia przelewów i oświadczenie o źródłach utrzymania. Komornik powinien ocenić, czy świadczenie ma charakter powtarzający się i służy utrzymaniu.
Pani Ewa uważa, że dług jest przedawniony, ponieważ wyrok zapadł wiele lat temu. Po sprawdzeniu akt okazuje się jednak, że wierzyciel wcześniej składał wnioski egzekucyjne, które mogły przerywać bieg przedawnienia. Pani Ewa nie powinna poprzestać na piśmie do komornika, lecz musi przeanalizować historię sprawy i rozważyć powództwo przeciwegzekucyjne.
Tak, jeżeli mimo starego nazwiska można prawidłowo ustalić tożsamość dłużnika, zwłaszcza po numerze PESEL. Zmiana nazwiska po ślubie nie powoduje, że wcześniejsze zobowiązania przestają dotyczyć tej osoby.
Nie powinien odmawiać w taki sposób. Powinien poinformować komornika, że dana osoba wykonuje umowę zlecenia, a nie umowę o pracę. Komornik może wtedy prowadzić egzekucję z wierzytelności przysługującej zleceniobiorcy.
Może tak się zdarzyć przy zwykłej wierzytelności z umowy cywilnoprawnej. Jeżeli jednak wypłata ze zlecenia jest powtarzająca się i służy utrzymaniu dłużnika albo jest jego jedynym źródłem dochodu, można żądać ochrony podobnej do ochrony pensji pracowniczej.
Tak. Brak odpowiedzi, nieprzekazanie zajętej kwoty, wypłata pieniędzy dłużnikowi albo podanie nieprawdziwych informacji może skutkować grzywną i odpowiedzialnością za szkodę wierzyciela.
Nie. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem przedawnia się co do zasady po 6 latach, ale bieg przedawnienia może zostać przerwany, na przykład przez wszczęcie egzekucji. Trzeba sprawdzić tytuł wykonawczy i całą historię czynności wierzyciela.
Należy złożyć do komornika wniosek o ograniczenie zajęcia i przedstawić dokumenty potwierdzające regularny, utrzymaniowy charakter wynagrodzenia. Jeżeli czynność komornika narusza przepisy, można rozważyć skargę na czynności komornika w ustawowym terminie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
3. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy, Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Małgorzata Zegarowicz-Sobuń
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II w Lublinie. Aplikację radcowską ukończyła przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Białymstoku. Jako radca prawny pragnie rozwijać się zawodowo oraz...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.