• Data: 2025-12-13 • Autor: Katarzyna Bereda
Mój syn miał romans z zamężną kobietą. Gdy jej mąż się o tym dowiedział, popełnił samobójstwo. Teraz rodzina oskarża nas o śmierć syna. Usiłowali go pobić. Piszą na różnych forach, że to jego wina. Chcą mu dać nauczkę. Przyszli do jego matki z oskarżeniami. Syn nie wychodzi z domu i boi się o swoje życie, swoich dzieci i o swój majątek. Co może zrobić w tej sytuacji?
.jpg)
W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest złożenie przez syna zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Syn powinien to zrobić jak najszybciej, aby sprawcy dowiedzieli się o powadze sytuacji i zaprzestali swoich działań.
Zgodnie z treścią art. 190 Kodeksu karnego (w skrócie K.k.):
„§ 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego”.
Przestępstwo groźby karalnej zostaje dokonane tylko wtedy, gdy groźba wzbudza w ofierze uzasadnioną obawę jej spełnienia, jest to więc przestępstwo materialne (post. SN z 16.02.2010 r., sygn. akt V KK 351/09). Do jego znamion należy bowiem wystąpienie skutku polegającego na wzbudzeniu u adresata groźby uzasadnionej obawy, że zostanie ona spełniona. Dopiero z tą chwilą można uznać przestępstwo groźby karalnej za dokonane. W przypadku, gdy groźba karalna dotarła do odbiorcy, lecz nie wzbudziła w nim obawy, albo gdy do niego nie dotarła, mamy do czynienia jedynie z usiłowaniem tego przestępstwa.
Treścią groźby karalnej jest zapowiedź popełnienia przestępstwa na szkodę zagrożonego lub osoby mu najbliższej. Nie będzie zatem stanowiło przestępstwa z art. 190 K.k. grożenie pokrzywdzonemu popełnieniem wykroczenia czy też naruszeniem przepisów prawa administracyjnego lub cywilnego. W doktrynie zakres kryminalizacji groźby karalnej był oceniany skrajnie różnie. Zdaniem K. Daszkiewicz-Paluszyńskiej wolność człowieka, w którą godzi osoba grożąca, powinna być chroniona w jak najszerszym zakresie, a co za tym idzie – karalna powinna być także zapowiedź popełnienia wykroczenia. Zagrożenie popełnieniem wykroczenia pokrzywdzony może odczuwać dotkliwiej aniżeli zagrożenie popełnieniem występku (K. Daszkiewicz-Paluszyńska, Groźba, s. 78 i 81).
Z kolei w ocenie H. Rajzmana przestępstwo groźby karalnej należałoby ograniczyć do wypadków zapowiedzi popełnienia przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności osobistej lub mieniu (H. Rajzman, Przestępstwa, s. 332; takie ograniczenie przewidywał projekt K.k. z 1956 r. – zob. Projekt Kodeksu karnego PRL, Warszawa 1956).
Jeżeli dochodzi do przekazywania takich gróźb – to syn powinien zapisywać te wiadomości czy też informacje na forach, a następnie udać się na policję lub do prokuratury rejonowej w miejscu zamieszkania i złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Jest to jedyna droga, aby zapobiec takim działaniom i aby sprawcy czynu ponieśli odpowiedzialność za takie słowa.
Eskalacja konfliktu sąsiedzkiego
Pan Marek od kilku miesięcy ma konflikt z sąsiadem – panem Romanem – dotyczący hałasów i parkowania. Podczas jednej z awantur Roman wykrzyczał do Marka: „Zarżnę cię jak świnię, jak jeszcze raz zaparkujesz pod moim oknem!”. Marek poczuł realne zagrożenie, gdy to usłyszał, bo sąsiad w przeszłości już używał przemocy wobec innych mieszkańców. W związku z tym Marek postanowił złożyć zawiadomienie na policję, ponieważ spełnione zostały warunki przestępstwa groźby karalnej – padła groźba, która wzbudziła w nim uzasadnioną obawę.
Groźby w sieci wobec aktywisty
Anna, aktywistka działająca na rzecz ochrony zwierząt, otrzymała na Facebooku prywatną wiadomość: „Jeszcze trochę tych twoich akcji i spalę ci dom razem z kotami!”. Nadawcą była osoba, która wcześniej publicznie wyrażała agresję wobec jej działań. Anna zaczęła się bać o swoje bezpieczeństwo. W tej sytuacji postanowiła złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, ponieważ zapowiedź podpalenia domu stanowiła groźbę, która realnie ją przestraszyła.
Szantaż ze strony byłego partnera
Pani Joanna zakończyła toksyczny związek. Były partner, nie mogąc pogodzić się z rozstaniem, wysłał jej SMS o treści: „Jeśli nie wrócisz do mnie, pożałujesz – połamię ci nogi, a twojemu ojcu coś się stanie!”. Joanna znała jego impulsywny charakter i wcześniej widziała u niego agresję. Groźba wzbudziła w niej uzasadnioną obawę, więc zebrała dowody (SMS-y) i udała się na policję, by złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 190 K.k.
Artykuł dotyczy przestępstwa groźby karalnej, uregulowanego w art. 190 § 1 Kodeksu karnego. Przestępstwo to polega na grożeniu innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub osoby jej bliskiej, jeśli groźba wzbudza w ofierze uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Jest to przestępstwo materialne – jego dokonanie wymaga wywołania skutku w postaci tej właśnie obawy. Nie każda groźba podlega karze – nie dotyczy to np. gróźb wykroczenia czy naruszenia prawa cywilnego. Ściganie groźby karalnej następuje na wniosek pokrzywdzonego. W przypadku wystąpienia takiej sytuacji ofiara powinna zebrać dowody (np. wiadomości, nagrania) i jak najszybciej złożyć zawiadomienie na policję lub w prokuraturze.
Jeśli otrzymałeś groźbę, która wzbudziła w Tobie realny strach – nie czekaj. Skorzystaj z naszych porad prawnych online i dowiedz się, jak skutecznie się bronić. Pomożemy Ci ocenić, czy doszło do przestępstwa groźby karalnej, podpowiemy, jak zabezpieczyć dowody, i poprowadzimy Cię przez dalsze kroki prawne. Nie czekaj, skontaktuj się z nami już dziś!
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Postanowienie Sądu Najwyższego z 16.02.2010 r., sygn. akt V KK 351/09
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Zapytaj prawnika