• Stan prawny na: 2026-05-23
Jeżeli rodzina zmarłego grozi synowi pobiciem, nachodzi jego bliskich albo publikuje w internecie oskarżenia naruszające jego dobre imię, należy przede wszystkim zabezpieczyć dowody i rozważyć zawiadomienie policji lub prokuratury.
Romans sam w sobie nie oznacza odpowiedzialności za samobójstwo innej osoby, ale groźby, nękanie, próby pobicia i zniesławiające wpisy mogą rodzić odpowiedzialność karną lub cywilną po stronie osób atakujących.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
W opisanej sytuacji najważniejsze jest bezpieczeństwo syna i jego najbliższych. Jeżeli pojawiają się zapowiedzi pobicia, zniszczenia mienia, odwiedzanie matki z oskarżeniami, próby fizycznego ataku albo agresywne wpisy w internecie, nie warto ograniczać się do rozmów z rodziną zmarłego. Takie zachowania mogą eskalować.
Syn powinien jak najszybciej zebrać dowody i zgłosić sprawę na policji lub w prokuraturze rejonowej. W zawiadomieniu należy opisać nie tylko pojedynczą groźbę, ale cały kontekst: wcześniejsze próby pobicia, wpisy na forach, wizyty u matki, strach o dzieci, dom, samochód lub inne składniki majątku.
Jeżeli zagrożenie jest bezpośrednie, np. ktoś stoi pod domem, próbuje wejść do mieszkania, śledzi syna albo zapowiada natychmiastowy atak, należy dzwonić pod numer alarmowy. Zawiadomienie pisemne można złożyć później, ale w sytuacji realnego niebezpieczeństwa priorytetem jest szybka interwencja.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawowym przepisem, który może mieć zastosowanie, jest art. 190 Kodeksu karnego. Dotyczy on sytuacji, w której ktoś grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę albo na szkodę osoby dla niej najbliższej, a groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Nie każda nieprzyjemna wypowiedź będzie groźbą karalną. Dla odpowiedzialności karnej istotne jest, czy z wypowiedzi lub zachowania wynika zapowiedź popełnienia przestępstwa, np. pobicia, uszkodzenia ciała, podpalenia, zniszczenia samochodu albo wyrządzenia krzywdy dzieciom. Znaczenie ma również to, czy obawa syna jest obiektywnie uzasadniona, czyli czy w danych okolicznościach przeciętna osoba mogłaby realnie bać się spełnienia groźby.
W orzecznictwie podkreśla się, że przestępstwo groźby karalnej zostaje dokonane dopiero wtedy, gdy groźba dotrze do pokrzywdzonego i wzbudzi w nim uzasadnioną obawę jej spełnienia. Tak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 16.02.2010 r., sygn. akt V KK 351/09.
Przed złożeniem zawiadomienia warto przygotować możliwie pełny materiał dowodowy. Nie należy usuwać wiadomości ani wdawać się w agresyjne dyskusje, które mogłyby utrudnić ocenę sprawy.
Przydatne mogą być w szczególności:
Jeżeli treści w internecie mogą zostać szybko usunięte, warto wykonać zrzuty ekranu i zachować linki do stron. W poważniejszych sprawach można rozważyć utrwalenie treści przez notariusza albo skorzystanie z pomocy informatyka, aby później łatwiej wykazać autentyczność materiałów.
Zawiadomienie nie musi być napisane językiem prawniczym. Powinno być jednak konkretne, chronologiczne i oparte na faktach. Warto wskazać, kto groził, kiedy, w jaki sposób, jak brzmiała groźba, kto był świadkiem i dlaczego syn obawia się jej spełnienia.
W zawiadomieniu warto zawrzeć zwrot, że pokrzywdzony wnosi o ściganie sprawców czynu z art. 190 Kodeksu karnego, jeżeli zachowanie polegało na groźbach karalnych. Jest to istotne, ponieważ groźba karalna jest przestępstwem ściganym na wniosek. Bez takiego wniosku organ może wezwać pokrzywdzonego do jego uzupełnienia.
Jeżeli sprawców jest kilku albo nie są znani z imienia i nazwiska, należy opisać ich tak dokładnie, jak to możliwe: wygląd, pseudonim, profil internetowy, numer telefonu, relacje z rodziną zmarłego, samochód, którym przyjechali, albo inne dane pozwalające ich ustalić.
Samo wyrażanie żalu lub pretensji przez rodzinę zmarłego nie zawsze będzie przestępstwem. Inaczej należy ocenić sytuację, w której ktoś publicznie przypisuje synowi odpowiedzialność za śmierć, sugeruje popełnienie przestępstwa, nawołuje do zemsty albo rozpowszechnia informacje, które mogą poniżyć go w opinii publicznej.
Takie wpisy mogą uzasadniać zawiadomienie o podejrzeniu zniesławienia lub zniewagi, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki. Niezależnie od odpowiedzialności karnej można też rozważyć cywilną ochronę dóbr osobistych, w szczególności żądanie usunięcia wpisów, przeprosin, zaprzestania naruszeń lub zapłaty odpowiedniej kwoty, jeżeli sprawa tego wymaga.
W praktyce ważne jest odróżnienie faktów od ocen. Stwierdzenie, że ktoś jest moralnie winny tragedii, może być krzywdzące, ale o odpowiedzialności prawnej decyduje konkretna treść wypowiedzi, jej odbiorcy, kontekst i skutki dla pokrzywdzonego.
Romans z osobą pozostającą w związku małżeńskim może wywołać poważny konflikt rodzinny i moralną ocenę otoczenia, ale sam w sobie nie oznacza automatycznie odpowiedzialności karnej ani cywilnej za samobójstwo małżonka tej osoby. Do przypisania odpowiedzialności prawnej potrzebne byłyby konkretne bezprawne działania i związek przyczynowy, a nie samo przekonanie rodziny zmarłego.
Jeżeli rodzina zmarłego publicznie twierdzi, że syn odpowiada za śmierć, powinna liczyć się z tym, że takie wypowiedzi mogą naruszać jego dobra osobiste, zwłaszcza gdy są przedstawiane jako fakt, a nie jako subiektywna ocena. Syn nie musi znosić gróźb ani samosądów tylko dlatego, że doszło do romansu.
Jeżeli działania rodziny zmarłego nie ograniczają się do jednego incydentu, lecz polegają na powtarzającym się nachodzeniu, śledzeniu, telefonowaniu, pisaniu wiadomości, publikowaniu wpisów i wywieraniu presji, można rozważyć, czy nie doszło do uporczywego nękania. W takich sprawach istotna jest powtarzalność zachowań oraz ich wpływ na życie pokrzywdzonego.
Syn powinien dokumentować każdą sytuację: datę, godzinę, miejsce, uczestników i świadków. Jeżeli z powodu zachowań innych osób przestał wychodzić z domu, obawia się o dzieci lub zmienił codzienny sposób funkcjonowania, trzeba to jasno opisać w zawiadomieniu.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne sytuacje mogą być oceniane w praktyce. Ostateczna kwalifikacja zależy jednak od treści wypowiedzi, dowodów i całego kontekstu sprawy.
Brat zmarłego wysyła mężczyźnie wiadomość: „Połamię ci nogi, jak wyjdziesz z domu”. Wcześniej ten sam człowiek próbował go uderzyć pod blokiem. Pokrzywdzony ma podstawy, aby obawiać się spełnienia groźby, dlatego powinien zabezpieczyć wiadomość, wskazać świadków wcześniejszego zajścia i złożyć zawiadomienie wraz z wnioskiem o ściganie.
Kuzyn zmarłego publikuje na lokalnym forum wpisy, że mężczyzna „doprowadził człowieka do śmierci” i „powinien zostać ukarany przez ludzi”. Wpisy są udostępniane dalej, a pod domem mężczyzny pojawiają się obce osoby. W takiej sytuacji warto równolegle rozważyć zawiadomienie dotyczące gróźb lub nękania oraz działania zmierzające do usunięcia treści naruszających dobre imię.
Dwie osoby przychodzą do matki pokrzywdzonego, krzyczą na nią i zapowiadają, że „syn za wszystko zapłaci”. Sama ogólna pretensja może być niewystarczająca do przypisania groźby karalnej, ale jeżeli pojawiają się konkretne zapowiedzi pobicia, zniszczenia samochodu lub skrzywdzenia dzieci, należy zgłosić sprawę i opisać także wpływ tych działań na rodzinę.
Nie. Jeżeli groźby są konkretne i wzbudzają uzasadnioną obawę, można złożyć zawiadomienie jeszcze przed fizycznym atakiem. Prawo chroni nie tylko przed samym pobiciem, ale także przed groźbami popełnienia przestępstwa.
Matka może zgłosić to, czego sama doświadczyła lub co widziała, np. nachodzenie jej w domu, wyzwiska albo groźby wypowiedziane w jej obecności. W sprawie gróźb kierowanych bezpośrednio do syna to on powinien złożyć wniosek o ściganie jako pokrzywdzony.
Tak. Nawet jeżeli autor posługuje się pseudonimem, należy zabezpieczyć zrzuty ekranu i linki. Organy ścigania mogą podejmować czynności zmierzające do ustalenia autora wpisów, zwłaszcza gdy treści zawierają groźby, nawoływanie do przemocy albo uporczywe nękanie.
Tak, w wielu przypadkach można zgłosić naruszenie administratorowi portalu, a niezależnie od tego rozważyć roszczenia cywilne związane z ochroną dóbr osobistych. Przed usunięciem wpisów trzeba jednak zadbać o ich utrwalenie jako dowodów.
Emocje po tragedii mogą tłumaczyć napięcie, ale nie usprawiedliwiają gróźb, prób pobicia, nękania ani publicznego niszczenia reputacji. Organ powinien przyjąć zawiadomienie i ocenić, czy zachowanie wypełnia znamiona przestępstwa.
Syn powinien potraktować sprawę poważnie, ale działać spokojnie i dowodowo. Najważniejsze jest zabezpieczenie wiadomości, wpisów, nagrań i danych świadków, a następnie złożenie zawiadomienia na policji lub w prokuraturze. Jeżeli pojawiły się konkretne groźby pobicia, zniszczenia mienia albo skrzywdzenia dzieci, w zawiadomieniu należy wyraźnie złożyć wniosek o ściganie.
Wpisy obwiniające syna za samobójstwo mogą dodatkowo uzasadniać działania w kierunku ochrony dobrego imienia i dóbr osobistych. Każda sprawa wymaga jednak oceny konkretnych słów, zachowań, dowodów i stopnia zagrożenia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Postanowienie Sądu Najwyższego z 16.02.2010 r., sygn. akt V KK 351/09
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika