• Stan prawny na: 2026-05-25
Nękanie dziecka w szkole należy zgłaszać nie tylko wychowawcy, ale także dyrektorowi, a przy braku reakcji – kuratorium oświaty, organowi prowadzącemu, policji albo sądowi rodzinnemu.
Szkoła ma obowiązek zapewnić uczniowi bezpieczeństwo. W artykule wyjaśniamy, jakie pisma złożyć, jakie dowody gromadzić i kiedy można dochodzić ochrony dóbr osobistych lub odszkodowania.

W opisanej sytuacji nie chodzi o zwykły konflikt między dziećmi, ale o powtarzające się zachowania naruszające bezpieczeństwo, godność i dobrostan psychiczny ucznia. Jeżeli pojawia się bicie, popychanie, wyzwiska, obrażanie rodzica lub zmarłego członka rodziny, szkoła powinna potraktować sprawę jako przemoc rówieśniczą i podjąć realne działania, a nie ograniczać się do jednorazowej rozmowy.
Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela nauczyciel ma obowiązek rzetelnie realizować zadania związane z funkcją dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą szkoły, w tym zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę. Ma także wspierać każdego ucznia w rozwoju oraz wychowywać młodzież w atmosferze szacunku dla każdego człowieka.
Dyrektor szkoły odpowiada za organizację pracy szkoły i bezpieczeństwo uczniów. W praktyce po zgłoszeniu przemocy powinien doprowadzić do ustalenia przebiegu zdarzeń, rozmów z uczniami i rodzicami, objęcia dziecka wsparciem pedagoga lub psychologa, a w razie potrzeby zastosować środki przewidziane w statucie szkoły oraz procedurach wewnętrznych. W szkołach powinny funkcjonować również standardy ochrony małoletnich, które obejmują zasady reagowania na krzywdzenie dziecka, także przez rówieśników.
Warto domagać się, aby każde zgłoszenie zostało odnotowane i aby szkoła wskazała, jakie konkretne działania podejmie, w jakim terminie oraz kto będzie za nie odpowiedzialny. Ustne rozmowy są ważne, ale przy powtarzającym się nękaniu nie zastąpią pisemnego wniosku do dyrektora.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Pierwszym krokiem powinno być pisemne zgłoszenie do wychowawcy i dyrektora szkoły. W piśmie należy opisać konkretne zdarzenia: daty lub przybliżone okresy, miejsce, zachowanie sprawcy, świadków, skutki dla dziecka oraz wcześniejsze zgłoszenia. Warto zażądać pisemnej informacji o działaniach podjętych przez szkołę.
W piśmie można wnioskować w szczególności o:
Jeżeli dziecko korzysta już z pomocy psychologa, warto poinformować szkołę, że zdarzenia wpływają na jego stan emocjonalny. Nie trzeba ujawniać całej dokumentacji medycznej lub terapeutycznej, ale można wskazać, że sprawa ma realne skutki dla zdrowia psychicznego dziecka.
Jeżeli rozmowy i pisma do szkoły nie przynoszą efektu, rodzic może skierować sprawę dalej. Wybór instytucji zależy od tego, na czym polega problem i jak poważne są zdarzenia.
Nie trzeba czekać, aż przemoc stanie się codzienna. Jeżeli zdarzenia są powtarzalne, dotkliwe i powodują cierpienie dziecka, należy reagować wcześniej. Szczególnie poważnie należy traktować sytuacje, w których dziecko płacze, boi się szkoły, unika zajęć, ma objawy lękowe albo wymaga pomocy psychologicznej.
W sprawach przemocy rówieśniczej bardzo ważna jest dokumentacja. Szkoła i inne instytucje powinny wiedzieć, że problem nie jest pojedynczą sprzeczką, lecz powtarzającym się naruszaniem bezpieczeństwa dziecka.
Warto zachować i przygotować:
W piśmie nie należy używać przesadnych ocen ani obraźliwych określeń wobec drugiego dziecka. Lepiej opisać fakty: kto, kiedy, gdzie, co powiedział lub zrobił, kto był świadkiem i jakie były skutki dla dziecka.
Wyzwiska, poniżanie, rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, obrażanie zmarłego rodzica lub naruszanie nietykalności mogą godzić w dobra osobiste dziecka, takie jak godność, cześć, zdrowie psychiczne czy poczucie bezpieczeństwa. W określonych sytuacjach naruszone mogą być także dobra osobiste rodzica, jeżeli obraźliwe wypowiedzi dotyczą bezpośrednio jego osoby lub pamięci osoby bliskiej.
Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego dobra osobiste człowieka, w szczególności zdrowie, wolność, cześć, nazwisko, wizerunek czy tajemnica korespondencji, pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Art. 24 Kodeksu cywilnego pozwala żądać zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, a w odpowiednich przypadkach także zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy na cel społeczny. Art. 448 Kodeksu cywilnego przewiduje możliwość przyznania zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego.
W praktyce przed pozwem cywilnym zwykle warto wysłać do rodziców dziecka stosującego przemoc pisemne wezwanie do zaprzestania naruszeń. Jeżeli zachowanie trwa dalej albo wyrządzono szkodę, można rozważyć roszczenia wobec rodziców sprawcy, a w niektórych sytuacjach także ocenę odpowiedzialności szkoły za brak należytego nadzoru. Odpowiedzialność zależy jednak od wieku dziecka, przebiegu zdarzeń, możliwości przewidzenia szkody i tego, czy osoby zobowiązane do nadzoru zrobiły wszystko, czego rozsądnie można było od nich wymagać.
Tak. Jeżeli dochodzi do uderzeń, gróźb, powtarzającego się nękania, cyberprzemocy, niszczenia rzeczy albo zachowań szczególnie dotkliwych psychicznie, rodzic może zawiadomić policję. Policja może podjąć czynności wyjaśniające, porozmawiać z rodzicami ucznia, zabezpieczyć dowody i w razie potrzeby przekazać sprawę do sądu rodzinnego.
W przypadku dzieci i młodzieży odpowiedzialność wygląda inaczej niż u osób dorosłych. Znaczenie ma wiek sprawcy oraz charakter zachowania. Jeżeli uczeń jest nieletni, sprawa może być oceniana na podstawie przepisów dotyczących nieletnich, w tym jako przejaw demoralizacji albo czyn karalny. Sąd rodzinny może zastosować środki wychowawcze, zobowiązać rodziców do określonych działań albo objąć nieletniego nadzorem, jeśli spełnione są ustawowe przesłanki.
Zawiadomienie policji lub sądu rodzinnego nie oznacza automatycznie procesu karnego. Często jest to sposób na wymuszenie realnej reakcji wtedy, gdy szkoła i rodzice sprawcy nie zatrzymują przemocy.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce można reagować na przemoc rówieśniczą, gdy zwykłe rozmowy w szkole nie rozwiązują problemu.
Uczeń piątej klasy od kilku miesięcy był wyzywany na przerwach i popychany przy szatni. Rodzice zgłaszali problem ustnie, ale sytuacja wracała. Po złożeniu pisemnego wniosku do dyrektora szkoła wyznaczyła nauczyciela do obserwacji przerw, przeprowadziła rozmowę z rodzicami sprawcy i objęła pokrzywdzone dziecko wsparciem pedagoga. Dopiero pisemne zgłoszenie pozwoliło ustalić konkretne działania i terminy.
Dziewczynka była obrażana z powodu sytuacji rodzinnej, a inne dzieci zaczęły powtarzać nieprawdziwe informacje. Rodzice przygotowali chronologię zdarzeń, załączyli wiadomości z dziennika elektronicznego i złożyli skargę do kuratorium, ponieważ dyrektor nie odpowiadał na wcześniejsze prośby. Kuratorium zażądało od szkoły wyjaśnień, a szkoła wdrożyła działania naprawcze w klasie.
Chłopiec otrzymywał obraźliwe wiadomości w internecie od uczniów z tej samej klasy, a następnie był wyśmiewany w szkole. Rodzice zapisali zrzuty ekranu, zgłosili sprawę dyrektorowi i zawiadomili policję, ponieważ działania miały charakter powtarzalny. Szkoła nie mogła twierdzić, że problem jej nie dotyczy, skoro skutki cyberprzemocy występowały w relacjach między uczniami na terenie szkoły.
Nie ma takiego obowiązku przy każdym zdarzeniu, ale przy powtarzającej się przemocy pisemne zgłoszenie jest zdecydowanie bezpieczniejsze. Pozwala wykazać, kiedy szkoła została poinformowana i czego rodzic od niej oczekiwał.
Szkoła nie odpowiada automatycznie za każde zachowanie ucznia, ale ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo i reagować na zgłoszenia. Jeżeli zaniecha nadzoru, ignoruje sygnały albo nie stosuje procedur, może powstać podstawa do skargi, a w poważniejszych sprawach także do roszczeń cywilnych.
Rodzic może o to wnioskować, ale decyzja należy do szkoły i musi uwzględniać przepisy, statut oraz sytuację wszystkich uczniów. Szkoła powinna jednak dobrać takie środki, które realnie zatrzymają przemoc i ochronią pokrzywdzone dziecko.
Warto to rozważyć przy przemocy fizycznej, groźbach, uporczywym nękaniu, cyberprzemocy, niszczeniu rzeczy, wymuszaniu pieniędzy albo gdy dziecko boi się chodzić do szkoły. Policja może również przekazać sprawę do sądu rodzinnego.
Tak, jeżeli wypowiedzi są poniżające, powtarzalne i dotkliwe, mogą naruszać dobra osobiste dziecka, a w określonych sytuacjach także dobra osobiste członków rodziny. Znaczenie ma treść wypowiedzi, kontekst, skala rozpowszechnienia i skutki dla pokrzywdzonego.
Przemoc rówieśnicza w szkole wymaga szybkiej i udokumentowanej reakcji. Rodzic powinien zgłosić sprawę wychowawcy i dyrektorowi, żądać konkretnych działań oraz gromadzić dowody. Jeżeli szkoła nie reaguje skutecznie, można zwrócić się do kuratorium oświaty, organu prowadzącego, policji albo sądu rodzinnego. W sprawach poważnych lub długotrwałych warto rozważyć także ochronę dóbr osobistych i roszczenia cywilne.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, Dz.U. 1982 nr 3 poz. 19
3. Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe, Dz.U. 2017 poz. 59
4. Ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, Dz.U. 2022 poz. 1700
5. Ustawa z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich, Dz.U. 2016 poz. 862
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Kamil Kiecana
Kamil Kiecana, radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Rzeszowie. Prowadzi kompleksową obsługę prawną przedsiębiorców. Doradza też osobom fizycznym. Specjalizuje się w prawie umów w obrocie gospodarczym, prawie handlowym, cywilnym oraz...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.