• Stan prawny na: 2026-06-03
Jeżeli klient po 3 miesiącach zgłasza uszkodzenie towaru kupionego na Allegro, sprzedawca nie powinien odrzucać reklamacji automatycznie. Trzeba ustalić, czy kupujący jest konsumentem czy firmą, jaki charakter ma uszkodzenie i czy wada mogła istnieć już przy dostawie.
Brak protokołu szkody od kuriera nie zamyka klientowi drogi do reklamacji, ale może mieć znaczenie dowodowe. W artykule wyjaśniamy, jak zebrać informacje, kiedy można odmówić i jak uzasadnić odpowiedź.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W sprawie reklamacji po kilku miesiącach kluczowe jest ustalenie statusu kupującego. Inaczej ocenia się reklamację konsumenta, a inaczej reklamację przedsiębiorcy kupującego towar w związku z działalnością gospodarczą.
Jeżeli klient kupił towar jako konsument, obecnie podstawą odpowiedzialności sprzedawcy jest niezgodność towaru z umową uregulowana w ustawie z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta. W praktyce oznacza to, że sprzedawca odpowiada za to, aby towar w chwili dostarczenia był zgodny z umową, opisem, celem i typowymi właściwościami rzeczy tego rodzaju.
Jeżeli natomiast kupującym jest firma, zastosowanie może mieć rękojmia z Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 556 i nast. Kodeksu cywilnego sprzedawca odpowiada względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną. Przy obrocie między przedsiębiorcami większe znaczenie ma jednak obowiązek zbadania rzeczy i zawiadomienia sprzedawcy o wadzie we właściwym czasie.
Samo to, że zakup nastąpił przez Allegro, nie rozstrzyga jeszcze sprawy. Platforma sprzedażowa nie zmienia podstawowych zasad odpowiedzialności sprzedawcy. Trzeba sprawdzić, czy sprzedaż była konsumencka, firmowa, czy ewentualnie dotyczyła przedsiębiorcy korzystającego w pewnych sytuacjach z ochrony podobnej do konsumenckiej.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie. Przy sprzedaży konsumenckiej nie należy odmawiać wyłącznie dlatego, że klient zgłosił problem dopiero po 3 miesiącach. Jeżeli niezgodność towaru z umową ujawni się w ustawowym okresie odpowiedzialności sprzedawcy, konsument może złożyć reklamację. W określonych przypadkach działa też domniemanie, że niezgodność istniała już w chwili dostarczenia towaru, chyba że sprzedawca wykaże inaczej albo charakter rzeczy lub wady temu przeczy.
Odmowa może być uzasadniona wtedy, gdy z okoliczności sprawy wynika, że uszkodzenie najpewniej powstało już po wydaniu towaru, na przykład wskutek uderzenia, upadku, niewłaściwego montażu, użytkowania lub przechowywania. Decyzja nie powinna być jednak ogólnikowa. Sprzedawca powinien wskazać, jakie fakty przemawiają za tym, że uszkodzenie nie istniało przy dostawie.
Inaczej wygląda sytuacja przy sprzedaży między przedsiębiorcami. Kupujący będący przedsiębiorcą powinien zbadać rzecz w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju oraz zawiadomić sprzedawcę o wadzie niezwłocznie po jej wykryciu. Jeżeli wada była widoczna od razu, a kupujący zwlekał z reklamacją przez kilka miesięcy, sprzedawca ma silniejsze argumenty do odmowy.
Protokół szkody od kuriera jest ważnym dowodem, ale nie zawsze jest formalnym warunkiem skutecznej reklamacji. Brak protokołu nie oznacza więc automatycznie, że konsument przegrywa sprawę. Może jednak utrudnić wykazanie, że towar był uszkodzony już w transporcie albo w chwili doręczenia.
Jeżeli uszkodzenie było typowo transportowe i widoczne po rozpakowaniu, sprzedawca może zasadnie pytać, dlaczego klient nie zgłosił problemu wcześniej, czy opakowanie było naruszone, czy towar był rozpakowany od razu, gdzie był przechowywany oraz kiedy dokładnie zauważono uszkodzenie.
Warto odróżnić reklamację klienta wobec sprzedawcy od ewentualnego roszczenia sprzedawcy wobec przewoźnika. To, że klient nie spisał protokołu z kurierem, może utrudnić sprzedawcy dochodzenie odszkodowania od firmy kurierskiej, ale samo w sobie nie powinno być jedyną podstawą odmowy przy reklamacji konsumenckiej.
Najbezpieczniej potraktować zgłoszenie jako reklamację i przeprowadzić krótkie postępowanie wyjaśniające. W odpowiedzi do klienta warto poprosić o:
Jeżeli klient jest konsumentem i złożył konkretne żądanie, na przykład naprawy, wymiany, obniżenia ceny albo zwrotu pieniędzy, trzeba pilnować 14-dniowego terminu odpowiedzi. Odpowiedź powinna być wysłana w sposób pozwalający wykazać jej doręczenie lub co najmniej nadanie w terminie.
Odmowa może być zasadna, jeżeli po analizie materiału wynika, że zgłoszone uszkodzenie nie jest wadą istniejącą przy wydaniu towaru, lecz uszkodzeniem mechanicznym powstałym później. Dotyczy to zwłaszcza pęknięć, zarysowań, wgnieceń, wyłamanych elementów, śladów uderzenia albo uszkodzeń typowych dla niewłaściwego montażu.
W decyzji odmownej nie wystarczy napisać, że klient nie ma protokołu szkody. Lepsza odpowiedź powinna wskazywać, że po przeanalizowaniu zdjęć, sposobu zapakowania, braku zgłoszenia przy odbiorze, braku śladów uszkodzenia opakowania oraz charakteru samego uszkodzenia sprzedawca nie znalazł podstaw do uznania, że wada istniała w chwili dostarczenia rzeczy.
W przypadku przedsiębiorcy można dodatkowo powołać się na opóźnione zgłoszenie wady, jeżeli z okoliczności wynika, że wada była możliwa do wykrycia przy odbiorze lub niezwłocznie po nim. Przy sprzedaży konsumenckiej trzeba zachować większą ostrożność, ponieważ ochrona kupującego jest silniejsza.
Odpowiedź powinna być rzeczowa i spokojna. Warto unikać sformułowań typu: reklamacja odrzucona, bo minęły 3 miesiące. Bezpieczniej wskazać, że reklamacja została rozpatrzona, sprzedawca przeanalizował przedstawione okoliczności i nie stwierdził podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za uszkodzenie jako istniejące w chwili dostarczenia towaru.
Przykładowa konstrukcja odpowiedzi może wyglądać następująco:
Jeżeli stan faktyczny nie jest jasny, często lepiej najpierw poprosić o uzupełnienie informacji albo odesłanie rzeczy do sprawdzenia, zamiast od razu wydawać odmowę. Zbyt szybka i nieuzasadniona odmowa może utrudnić obronę stanowiska sprzedawcy w dalszym sporze.
W starszych opisach reklamacji często pojawia się pojęcie rękojmi. Nadal ma ono znaczenie, ale przede wszystkim przy sprzedaży regulowanej Kodeksem cywilnym, zwłaszcza w relacjach między przedsiębiorcami. Zgodnie z utrwalonym podejściem odpowiedzialność z rękojmi ma charakter odpowiedzialności za istnienie wady rzeczy, a nie za winę sprzedawcy.
W wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt I ACA 820/12, wskazano, że odpowiedzialność sprzedawcy za wady z tytułu rękojmi ukształtowana jest na zasadzie ryzyka i sprowadza się do odpowiedzialności za skutek polegający na istnieniu wady przedmiotu sprzedaży. To stanowisko pozostaje użyteczne przy ocenie rękojmi, ale w sprawach konsumenckich trzeba uwzględnić aktualne przepisy ustawy o prawach konsumenta.
Praktyczny wniosek jest taki: sprzedawca odpowiada za problem, który tkwił w towarze już w chwili wydania lub dostarczenia, a nie za każde uszkodzenie ujawnione po zakupie. Spór po 3 miesiącach zwykle dotyczy więc dowodów i prawdopodobieństwa, kiedy powstało uszkodzenie.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie można ocenić reklamację zgłoszoną dopiero po kilku miesiącach. O wyniku decydują dowody, charakter wady i status kupującego.
Klient kupił lustro jako konsument i po 3 miesiącach zgłosił pęknięcie tafli. Nie miał protokołu od kuriera, ale przesłał zdjęcia opakowania bez śladów uszkodzeń i poinformował, że lustro przez cały czas stało w garażu. Sprzedawca poprosił o dodatkowe zdjęcia narożników, zabezpieczeń i miejsca pęknięcia. Po analizie uznał, że pęknięcie ma charakter punktowego uderzenia i nie odpowiada typowym uszkodzeniom transportowym. Odmowa była możliwa, ale wymagała szczegółowego uzasadnienia, a nie samego powołania się na brak protokołu szkody.
Spółka kupiła monitor do biura. Po 4 miesiącach zgłosiła, że ekran jest pęknięty, chociaż monitor był używany od pierwszego dnia po dostawie. Przy odbiorze nie zgłoszono zastrzeżeń, a uszkodzenie miało charakter mechaniczny. Ponieważ kupującym był przedsiębiorca, sprzedawca mógł powołać się także na brak niezwłocznego zawiadomienia o wadzie, jeśli pęknięcie było możliwe do zauważenia wcześniej.
Konsument kupił ekspres do kawy, który przez 2 miesiące działał prawidłowo, a następnie zaczął przeciekać. Nie było śladów uderzenia ani niewłaściwego użytkowania. W takiej sytuacji sprzedawca nie powinien z góry zakładać winy klienta. Reklamację należało rozpatrzyć merytorycznie, a w razie potrzeby skierować urządzenie do oględzin lub serwisu w celu ustalenia przyczyny usterki.
Tak. Sam upływ 3 miesięcy nie wyklucza reklamacji, zwłaszcza przy sprzedaży konsumenckiej. Sprzedawca może jednak badać, czy uszkodzenie istniało już przy dostawie, czy powstało później.
Zwykle nie wystarczy, jeżeli kupującym jest konsument. Brak protokołu może być ważnym argumentem dowodowym, ale decyzja powinna opierać się także na charakterze uszkodzenia, zdjęciach, opakowaniu i całej chronologii zdarzeń.
Nie zawsze. Sprzedawca powinien rozpatrzyć żądanie zgodnie z właściwymi przepisami. Może odmówić, jeżeli wykaże, że nie odpowiada za zgłoszone uszkodzenie albo że żądany sposób doprowadzenia towaru do zgodności z umową jest niemożliwy lub wiązałby się z nadmiernymi kosztami.
Co do zasady sprzedawca powinien odpowiedzieć na reklamację konsumenta w terminie 14 dni. Brak odpowiedzi w tym terminie może skutkować uznaniem reklamacji, dlatego nie warto odkładać sprawy, nawet jeśli wymaga dodatkowych wyjaśnień.
Odmowa powinna wskazywać konkretne powody: charakter uszkodzenia, brak śladów uszkodzenia opakowania, długi czas przechowywania, brak wcześniejszego zgłoszenia, wyniki oględzin albo inne fakty przemawiające za powstaniem uszkodzenia po dostawie.
Reklamacja uszkodzonego towaru zgłoszona po 3 miesiącach wymaga ostrożnej oceny. Sprzedawca nie powinien automatycznie odmawiać tylko dlatego, że minęło kilka miesięcy albo klient nie ma protokołu szkody od kuriera. Trzeba ustalić status kupującego, zebrać dowody i ocenić, czy uszkodzenie mogło istnieć w chwili dostarczenia rzeczy.
Jeżeli z materiału wynika, że wada ma charakter późniejszego uszkodzenia mechanicznego, odmowa może być uzasadniona. Powinna być jednak konkretna, terminowa i oparta na faktach. W relacji z przedsiębiorcą można dodatkowo analizować obowiązek zbadania rzeczy i szybkiego zawiadomienia o wadzie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta - Dz.U. 2014 poz. 827 ze zm.
3. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt I ACA 820/12
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.