• Data: 2026-02-07 • Autor: Radca prawny Marek Gola
Czy geodeta biegły sądowy ma obowiązek weryfikacji dokumentów otrzymanych przez jedną ze stron, czy otrzymując informację o innych mapach, ma obowiązek wystąpić do wydziału geodezji w celu otrzymania ich? Czy otrzymując informacje, iż inni geodeci pracujący na tym terenie wykryli błąd geodezyjny, musi to uwzględnić i ewentualnie sprawdzić? Jakie konsekwencje może ponieść geodeta, jeśli nie wykonał pracy prawidłowo?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.
W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, po wydaniu przez biegłego opinii na piśmie sąd co do zasady przesyła jej odpis stronom celem zgłoszenia ewentualnych zastrzeżeń, chociaż żaden przepis kodeksu postępowania cywilnego nie nakłada na sąd takiego obowiązku. Jeżeli strony zgłosiły zastrzeżenia, sąd jest zobowiązany wezwać na rozprawę biegłego celem ustnego wyjaśnienia złożonej opinii (zobacz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1998 r., sygn. akt II UKN 220/98). Jeżeli pomimo ustnych wyjaśnień złożonych przez biegłego, strona w dalszym ciągu zgłasza zastrzeżenia i są one uzasadnione, sąd może powołać innego biegłego. Samo niezadowolenie strony z dotychczas złożonej opinii lub subiektywne przekonanie co do stanu zdrowia strony nie może stanowić podstawy powoływania opinii kolejnych biegłych (zobacz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1999 r., sygn. akt I PKN 20/99 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 14 października 1999 r., sygn. akt III AUa 279/99).
W mojej ocenie w pierwszej kolejności powinien Pan do dokładnym i pełnym zapoznaniu się z opinią biegłego wystąpić do sądu o wezwanie biegłego na rozprawę celem złożenia ustnych wyjaśnień i wskazania, dlaczego biegły ograniczył się jedynie do map przedłożonych przez drugą stronę, z punktu widzenia Pana interesu najbardziej niekorzystnego, pomijając przy tym mapy składane przez Pana.
Według orzeczenia SN z 11 lipca 1969 r. (sygn. akt I CR 140/69, OSNP 1970, nr 5, poz. 85) zadaniem biegłego nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenie i wyjaśnienie przez sąd okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego biegłemu materiału sprawy.
„Sąd nie jest związany opinią biegłego (biegłych) i ocenia ją na podstawie art. 233. Swoistość tej oceny jednak polega na tym, że nie chodzi tu o kwestię wiarygodności, jak przy dowodzie z zeznań świadków i stron, lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii i uzasadnienie, dlaczego pogląd biegłego trafił lub nie do przekonania sądu. Z jednej strony, konieczna jest kontrola z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania i źródeł poznania, z drugiej — istotną rolę odgrywa stopień zaufania do wiedzy reprezentowanej przez biegłego (por. W. Ossowski, Uwagi o korzystaniu z biegłych w sprawach cywilnych, NP 1960, nr 10, s. 1350). Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki czy błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego czy zamiast nich wprowadzać własne stwierdzenia (por. orz. SN z 19 grudnia 1990 r., I PR 148/90, OSP 1991, nr 11–12, poz. 300)” (M. Jędrzejewska i in., Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Część druga, Postępowanie zabezpieczające, Warszawa 2007).
Według orzeczenia Sądu Najwyższego z 15 czerwca 1970 r. (sygn. akt I CR 224/70, Biul. SN 1970, nr 11, poz. 203) kontrola opinii biegłego powinna polegać na sprawdzeniu prawidłowości — z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego — rozumowania przeprowadzonego w jej uzasadnieniu (art. 285), które doprowadziło do wydania przez biegłego takiej, a nie innej opinii.
W chwili obecnej powinien Pan dążyć do tego, by sąd wezwał biegłego na rozprawę, kierując zastrzeżenia do wydanej przez biegłego opinii. Proszę zwrócić uwagę na czas do wniesienia zastrzeżeń. Co do zasady sąd, wysyłając opinię, w piśmie przewodnim wskazuje termin do wniesienia zastrzeżeń. Nie wniesienie zastrzeżeń spowoduje, iż późniejsze Pana zarzuty mogą zostać pominięte jako spóźnione. W treści zastrzeżeń proszę skupić się na nieobiektywności biegłego wskazując, iż doszło do pominięcia Pana dokumentów, a tym samym wydania opinii na podstawie dokumentów, które nie oddają pełnego stanu faktycznego.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, by przy takich zarzutach sąd nie wezwał biegłego na rozprawę celem wyjaśnienia odmowy uwzględnienia Pana dokumentów, a nadto oceny pracy biegłego.
W pierwszej sprawie pani Maria, właścicielka działki odziedziczonej po dziadkach, wniosła pozew o ustalenie granic nieruchomości. Biegły geodeta powołany przez sąd oparł się wyłącznie na mapach dostarczonych przez sąsiada, ignorując dokumentację z lat 70., którą przedłożyła pani Maria. Mimo że informowała sąd, że mapy te są przechowywane w archiwum geodezyjnym i przedstawiają inny przebieg granicy, biegły nie podjął próby ich weryfikacji ani uwzględnienia w opinii. Sąd, opierając się na niepełnej opinii, wydał wyrok niekorzystny dla pani Marii. Dopiero po złożeniu zastrzeżeń i wezwaniu biegłego na rozprawę udało się wykazać pominięcie istotnego materiału dowodowego.
W drugiej sytuacji pan Andrzej, prowadzący firmę budowlaną, został pozwany przez właściciela sąsiedniej nieruchomości o bezprawne zajęcie fragmentu gruntu. W sprawie został powołany biegły geodeta, który nie uwzględnił w opinii informacji, że w tej samej okolicy inny geodeta, działający na zlecenie gminy, stwierdził wcześniej występowanie błędu pomiarowego w bazie danych ewidencji gruntów. Pomimo że pan Andrzej przekazał sądowi kopię tego wcześniejszego opracowania, biegły je zignorował, uznając je za „nieoficjalne”. Ostatecznie sąd nie uwzględnił tej opinii jako pełnowartościowego dowodu, powołał innego biegłego i dopiero druga opinia wykazała, że granice były błędnie oznaczone w systemie.
Trzeci przypadek dotyczył pana Tomasza, który chciał sprzedać działkę budowlaną, ale został zablokowany przez roszczenia sąsiada twierdzącego, że część terenu należy do niego. W sprawie powołano biegłego, który na podstawie skanów map z internetu i danych dostarczonych przez sąsiada stwierdził przesunięcie granicy. Pan Tomasz wielokrotnie informował, że fizycznie w terenie znajdują się trwałe znaki graniczne zatwierdzone przy wcześniejszym podziale działek. Niestety, biegły ich nie uwzględnił. Dopiero po wniesieniu zastrzeżeń i okazaniu zdjęć oraz decyzji z podziału sprzed lat sąd uznał konieczność przeprowadzenia dodatkowych czynności i ponownej wizji lokalnej z udziałem nowego biegłego.
Opinia biegłego geodety sądowego powinna opierać się na rzetelnej analizie pełnego materiału dowodowego, bez pomijania dokumentów dostarczonych przez którąkolwiek ze stron. Choć biegły nie ma obowiązku samodzielnego pozyskiwania dodatkowych danych, jego ocena musi być obiektywna i uwzględniać wszystko, co znajduje się w aktach sprawy. W przypadku wątpliwości lub błędów w opinii, strona ma prawo złożyć zastrzeżenia i domagać się wyjaśnień na rozprawie, a nawet powołania innego biegłego. Tylko w ten sposób można zapewnić sprawiedliwe rozstrzygnięcie sporu granicznego.
Potrzebujesz pomocy w sprawie granic działki, opinii biegłego lub innego problemu prawnego? Skorzystaj z naszych porad prawnych online – szybko, wygodnie i bez wychodzenia z domu. Opisz swój problem, a doświadczony prawnik przygotuje dla Ciebie rzetelną odpowiedź wraz z podstawą prawną i praktycznymi wskazówkami. Gwarantujemy poufność, jasny język i terminową realizację. Wejdź na eporady24.pl i zadaj pytanie już teraz.
1. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1998 r., sygn. akt II UKN 220/98
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1999 r., sygn. akt I PKN 20/99
4. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 14 października 1999 r., sygn. akt III AUa 279/99
5. Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 1970 r. sygn. akt I CR 224/70
6. Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1990 r., I PR 148/90
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Radca prawny Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym materialnym i procesowym, bliskie jest mu też prawo pracy, prawo rodzinne oraz prawo handlowe. Udzielił już ponad 2000 porad prawnych, pomagając osobom pokrzywdzonym przez nieuczciwych pracodawców, a także tym, w których życie (nie zawsze słusznie) wtargnęła policja i prokuratura.
Zapytaj prawnika