• Stan prawny na: 2026-05-30
Darowizny mieszkania nie trzeba „cofać”, jeżeli problem polega na tym, że darczyńca w chwili podpisania aktu notarialnego nie był zdolny do świadomego albo swobodnego podjęcia decyzji. W takiej sytuacji podstawą jest żądanie ustalenia nieważności czynności prawnej.
Kluczowe znaczenie ma stan darczyńcy dokładnie w dniu zawarcia umowy, dokumentacja medyczna, zeznania świadków oraz opinia biegłego psychiatry. Sama choroba psychiczna nie zawsze wystarczy do unieważnienia darowizny.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Zgodnie z art. 82 Kodeksu cywilnego nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Przepis wymienia w szczególności chorobę psychiczną, niedorozwój umysłowy oraz inne, nawet przemijające, zaburzenia czynności psychicznych.
W praktyce oznacza to, że darowizna mieszkania dokonana w formie aktu notarialnego może zostać uznana za nieważną, jeżeli w chwili podpisywania aktu darczyńca nie rozumiał znaczenia swojego działania albo nie mógł swobodnie podjąć decyzji. Sam fakt leczenia psychiatrycznego, rozpoznania choroby albo późniejszego pogorszenia stanu zdrowia nie przesądza jeszcze o nieważności umowy.
Istotny jest konkretny moment złożenia oświadczenia woli, czyli dzień i okoliczności podpisania aktu darowizny. Sąd będzie badał, czy wtedy darczyńca miał rozeznanie co do tego, że przenosi własność mieszkania, jakie są skutki tej czynności i czy decyzja była rzeczywiście jego własną decyzją.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W opisanej sytuacji trzeba odróżnić dwie różne instytucje prawne. Odwołanie darowizny z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego dotyczy zachowania osoby obdarowanej po dokonaniu darowizny i opiera się na innych przesłankach. Natomiast choroba psychiczna darczyńcy w chwili podpisywania aktu prowadzi do oceny, czy oświadczenie woli było w ogóle ważne.
Jeżeli darczyńca działał w stanie wyłączającym świadomość albo swobodę, czynność jest nieważna z mocy prawa. W takim przypadku nie chodzi o anulowanie ważnej darowizny, lecz o potwierdzenie przez sąd, że umowa od początku nie wywołała skutku prawnego.
Najczęściej właściwą drogą jest pozew o ustalenie nieważności czynności prawnej na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego. Powód musi wykazać interes prawny, czyli potrzebę uzyskania wyroku usuwającego niepewność co do prawa własności albo sytuacji spadkowej.
Z pozwem może wystąpić osoba, która ma interes prawny w ustaleniu nieważności darowizny. Może to być sam darczyńca, jeżeli jest w stanie działać procesowo, jego przedstawiciel ustawowy, opiekun, kurator, a po śmierci darczyńcy także spadkobierca, jeżeli wynik sprawy wpływa na skład spadku lub jego prawa majątkowe.
Jeżeli darczyńca nadal żyje, ale jego stan zdrowia uniemożliwia samodzielne działanie, przed rozpoczęciem sprawy trzeba ustalić, kto może go prawidłowo reprezentować. W niektórych przypadkach konieczne może być ustanowienie opiekuna, kuratora albo wcześniejsze rozstrzygnięcie kwestii ubezwłasnowolnienia, jeżeli zachodzą ustawowe przesłanki.
Jeżeli darczyńca zmarł, spadkobiercy powinni dodatkowo przygotować dokumenty potwierdzające ich następstwo prawne, na przykład akt poświadczenia dziedziczenia albo postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Bez wykazania interesu prawnego sąd może oddalić powództwo, nawet gdy istnieją wątpliwości co do stanu psychicznego darczyńcy.
Ciężar dowodu spoczywa na osobie, która twierdzi, że darowizna była nieważna. Wynika to z ogólnej zasady z art. 6 Kodeksu cywilnego oraz reguł postępowania dowodowego, w tym art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego.
Najważniejsze dowody w sprawach dotyczących choroby psychicznej darczyńcy to:
W sprawach dotyczących aktu sprzed wielu lat dokumentacja medyczna bywa niepełna. Nie przekreśla to sprawy, ale zwiększa znaczenie zeznań świadków, dokumentów pośrednich oraz opinii biegłego opartej na całości materiału dowodowego.
W sprawach o nieważność darowizny z powodu choroby psychicznej opinia biegłego ma zwykle kluczowe znaczenie. Sąd nie rozstrzyga samodzielnie kwestii medycznych, lecz ocenia je na podstawie wiadomości specjalnych biegłego oraz pozostałych dowodów.
Biegły nie bada jedynie tego, czy darczyńca był chory. Ocenia przede wszystkim, czy w chwili podpisania aktu choroba albo zaburzenie psychiczne wyłączały zdolność świadomego albo swobodnego podjęcia decyzji. To rozróżnienie jest bardzo ważne, ponieważ nie każda diagnoza psychiatryczna oznacza nieważność czynności prawnej.
W orzecznictwie podkreśla się, że stany wyłączające świadomość lub swobodę mogą wynikać między innymi z psychoz, poważnych zaburzeń depresyjnych lub maniakalnych, otępienia, zaburzeń pourazowych, uzależnień albo długotrwałej ciężkiej choroby. Zawsze jednak konieczne jest powiązanie tych okoliczności z konkretną czynnością prawną.
Jeżeli choroba ma charakter przewlekły, sąd będzie badał, czy w dniu podpisania aktu darczyńca mógł znajdować się w okresie lepszego funkcjonowania. W doktrynie i orzecznictwie określa się to czasem jako przebłysk świadomości, czyli stan, w którym mimo choroby osoba rozumie znaczenie czynności i może podjąć decyzję.
Oświadczenie złożone w takim okresie może być ważne. Dlatego nie wystarczy wykazać, że darczyńca chorował przed i po darowiźnie. Trzeba udowodnić, że akurat przy składaniu oświadczenia woli stan psychiczny wyłączał świadomość lub swobodę.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 marca 2011 r., sygn. akt I ACA 1506/10, trafnie wskazuje, że samo stwierdzenie depresji u strony czynności prawnej nie przesądza o nieważności oświadczenia woli. Konieczne jest wykazanie stanu wyłączającego świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli w czasie dokonywania czynności.
Umowa darowizny nieruchomości wymaga aktu notarialnego, ale sam udział notariusza nie wyklucza późniejszego badania ważności czynności. Notariusz ma obowiązek czuwać nad prawidłowością aktu i wyjaśnić stronom skutki czynności, jednak nie zastępuje biegłego psychiatry.
Jeżeli notariusz nie został poinformowany o chorobie, może to utrudniać dowodzenie, ponieważ akt notarialny jest dokumentem urzędowym, a notariusz mógł nie dostrzec nieprawidłowości. Nie oznacza to jednak, że sprawa jest z góry przegrana.
Sąd może uznać darowiznę za nieważną mimo sporządzenia aktu notarialnego, jeżeli z opinii biegłego i pozostałych dowodów wynika, że darczyńca nie był zdolny do świadomego albo swobodnego złożenia oświadczenia woli.
Jeżeli sąd ustali nieważność darowizny, przyjmuje się, że umowa od początku nie przeniosła własności. W praktyce sam wyrok może jednak nie kończyć wszystkich problemów. Często konieczne jest doprowadzenie księgi wieczystej do zgodności z rzeczywistym stanem prawnym albo podjęcie dalszych działań dotyczących wydania nieruchomości.
Sprawa komplikuje się, gdy obdarowany sprzedał mieszkanie osobie trzeciej albo obciążył nieruchomość hipoteką. Wtedy trzeba osobno ocenić skutki wpisów w księdze wieczystej, dobrą lub złą wiarę nabywcy oraz właściwy rodzaj roszczeń.
Dlatego przed wniesieniem pozwu warto ustalić aktualny stan księgi wieczystej, historię wpisów i to, kto obecnie faktycznie włada nieruchomością. Pozwala to uniknąć pozwu sformułowanego zbyt wąsko albo przeciwko niewłaściwej osobie.
Ojciec darował mieszkanie jednemu z dzieci. Kilka miesięcy wcześniej był leczony z powodu nasilających się zaburzeń otępiennych, a w dokumentacji pojawiały się wpisy o dezorientacji i braku zrozumienia prostych spraw majątkowych. Po jego śmierci pozostali spadkobiercy wystąpili o ustalenie nieważności darowizny. O wyniku sprawy zdecydowała opinia biegłego, który na podstawie dokumentacji i zeznań świadków uznał, że w dniu aktu ojciec nie rozumiał skutków przeniesienia własności.
Darczyńczyni od lat leczyła się psychiatrycznie, ale w okresie podpisania aktu pozostawała w stabilnym stanie, samodzielnie prowadziła sprawy urzędowe i wcześniej wielokrotnie zapowiadała przekazanie domu córce. Świadkowie potwierdzili, że rozumiała znaczenie darowizny, a biegły nie stwierdził wyłączenia świadomości ani swobody. W takiej sytuacji samo rozpoznanie choroby psychicznej nie musi prowadzić do nieważności umowy.
Syn namówił matkę do darowizny mieszkania w okresie ostrego epizodu psychotycznego. Matka była wtedy silnie zależna od syna, nie kontaktowała się z resztą rodziny i kilka dni po akcie trafiła do szpitala psychiatrycznego. W procesie znaczenie miały dokumenty ze szpitala, zeznania sąsiadów oraz opinia biegłego. Sąd mógł badać nie tylko diagnozę, lecz także to, czy decyzja była swobodna i świadoma.
Tak, jeżeli chodzi o nieważność oświadczenia woli z art. 82 Kodeksu cywilnego. Nieważność bezwzględna nie staje się ważna tylko dlatego, że upłynęło wiele lat. Trzeba jednak nadal wykazać interes prawny oraz zgromadzić dowody dotyczące stanu darczyńcy w chwili podpisania aktu.
Niekoniecznie. Dokumentacja medyczna jest bardzo ważna, ale zwykle potrzebna jest także opinia biegłego, który oceni, czy choroba w konkretnym dniu wyłączała świadomość albo swobodę decyzji. Pomocne mogą być również zeznania świadków i dokumenty pokazujące zachowanie darczyńcy.
To zależy od okoliczności. W sprawie o nieważność darowizny najważniejsze jest ustalenie stanu darczyńcy w chwili czynności. Ewentualna odpowiedzialność notariusza wymagałaby osobnej analizy, w tym oceny, czy miał podstawy dostrzec brak zdolności do świadomego działania.
Spadkobierca może wystąpić z pozwem, jeżeli ma interes prawny, na przykład dlatego, że ważność darowizny wpływa na skład spadku albo jego prawa majątkowe. Musi jednak udowodnić zarówno swój interes, jak i przesłanki nieważności czynności.
Wtedy sąd będzie koncentrował się na stanie z dnia podpisania aktu. Jeżeli w tym czasie darczyńca rozumiał znaczenie czynności i mógł swobodnie zdecydować, darowizna może być ważna mimo choroby przewlekłej.
Darowiznę mieszkania dokonaną przez osobę chorą psychicznie można skutecznie zakwestionować tylko wtedy, gdy da się wykazać, że w chwili podpisania aktu darczyńca znajdował się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Nie wystarczy sama diagnoza, późniejsze pogorszenie zdrowia ani przekonanie rodziny, że decyzja była nieracjonalna.
Właściwą drogą jest zazwyczaj pozew o ustalenie nieważności czynności prawnej. Kluczowe znaczenie mają dokumenty medyczne, zeznania świadków, stan księgi wieczystej i opinia biegłego. Im starsza darowizna, tym staranniej trzeba przygotować materiał dowodowy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 1970 r., sygn. akt III CZP 49/70
4. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt I ACA 1506/10
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Anna Sufin
>> więcej informacji
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika