Kategoria: Dobra osobiste

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Złośliwości w miejscu pracy

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2017-09-06

W połowie ubiegłego miesiąca miałam zdarzenie komunikacyjne – przy silnym hamowaniu mocno uderzyłam głową o zagłówek. Odczuwałam ból w karku i lekarz dał mi zwolnienie prawie na 4 tygodni oraz zalecił noszenie kołnierza ortopedycznego. Po powrocie do pracy przez kolejny tydzień chodziłam w kołnierzu. Wczoraj usłyszałam od kolegi, że całe moje zwolnienie, jak i rzekomy wypadek są grubymi nićmi szyte, że wszyscy wiedzą, że L4 było, żeby poleniuchować. Poczułam się, jakbym dostała w policzek. Nie wiem, co powinnam z tym zrobić, ale nie mogę pozwolić, żeby mnie oczerniano. Pracuję jako recepcjonistka w biurowcu i po powrocie ciągle od kierownika słyszę, jak długo jeszcze zamierzam nosić ten kołnierz.

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Uczciwe podejście do klienta, dziękuję. Z wyrazami szacunku.
Krzysztof, 69 lat, inż., emeryt.
Dobra i fachowa i zrozumiała odpowiedź.
Wiesław, 62 lata, fotograf
Bardzo szybka i treściwa odpowiedź
Sandra
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Muszę teraz czytać to \"ze zrozumieniem\".
Lena, sekretarka, 41 lat
Bardzo dziękuję
Barbara
Szybko i profesjonalnie. Dziękuję
Michał, socjolog, 45 lat
Po otrzymaniu wyceny pomyślałam - hmmm drogo. Jednakże szybko zmieniłam zdanie gdy tylko otrzymałam odpowiedz na moje pytanie. Odpowiedz szybka szczegółowa, czytelna i zrozumiała. Wątpliwości wyjaśniane błyskawicznie. Pani Kasiu dziękuje, pozdrawiam
Justyna
Jestem bardzo zadowolona, zaskoczona szybkością, ciesze się, że mogłam zadać pytania dodatkowe.
Małgorzata, 34 lata, biolog
Bardzo dziękuję za szybką konkretną odpowiedź. Jestem zadowolona z Państwa pomocy.
Małgorzata, nauczyciel, 57 lat
Szybka reakcja panelu eporady24 w sytuacji , gdzie odpowiedź na miliony pytań rodzących się w głowie a czas w danym momencie jest cenniejszy od sztabki złota :-) 
 
Barbara
Odpowiedź pojawiła się szybko i była wyczerpującą i spersonalizowana. Cena zaskakująco niska. Świetnie działający serwis, wygodne sposoby płatności, wszystko fantastycznie zorganizowane. Z góry wiadomo ile się zapłaci, więc nie ma obaw, że konsultacja będzie kosztowna. Każdemu polecam, zwłaszcza jak ktoś ceni sobie możliwość załatwiania spraw mejlowo i sprawnie.
Emilia, 25 lat, farmaceuta
Bardzo dziękuję za wyczerpująca odpowiedź:) pozdrawiam
Joanna, mgr ekonomii, 46 lat
Bardzo solidny i szybki serwis 7 dni w tygodniu, zwłaszcza dla kogoś kto przebywa za granica.
Artur
Wszystko super. Serdecznie polecam. Dziękuję za wyczerpującą poradę.
Marian, 61 lat
Wyczerpująca ocena. Bardzo szybka. Dobra cena.
Maria
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Jest ona dla mnie zrozumiała i czytelna. 
Barbara
Dziękuję za wyczerpującą informacje i krótki czas oczekiwania na odpowiedź co często ma istotne znaczenie. 
Wiesław, lekarz, 58 lat
Opinia jest bardzo wyczerpująca, dokładna, obszerna, a prawnik wykazał się doskonałą znajomością psychiki i wczuł się w sytuację klienta. W analizie otrzymałam odpowiedzi nawet na niezadane jeszcze pytania. Odpowiedź na zapytanie otrzymałam bardzo szybko. Bardzo dziękuję i polecam tę formę porad prawnych.
Magdalena, 58 lat, nauczyciel
Profesjonalnie i szybko i niedrogo. 
Teresa, 60 lat
Polecam bardzo pomocna strona.
Adam, fizjoterapeuta, 28 lat
Bardzo dziękuję za bardzo szybką i klarowną odpowiedź. Szkoda, że przepisy prawa, w opisanej sytuacji, nie ujmują problemu na tyle jednoznacznie, że mógłbym mieć pewność jak sprawy się potoczą. 
Wojciech, elektronik, 72 lata
Odpowiedzi są wyczerpujące. Polecam
Małgorzata, 56 lat
Wszechstronna analiza problemu, wysoki poziom wiedzy eksperckiej, dostępność usługi także w dni ustawowo wolne od pracy
Jacek, przesiębiorca
Szybko. Sprawnie. Wyczerpująco.
Krzysztof
W moim przekonaniu podawanie art i paragrafów w danej sprawie bardzo dobrze objaśnia sprawę bo można się na nie powołać. Po za tym otrzymałam wskazowki o moich prawach i jak mogę wpływać na przebieg swojej sprawy.
Genowefa
Bardzo dziękuję po raz kolejny za profesjonalną pomoc i cierpliwość.
Przemysław
Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz, która bardzo pomogła.
Anna
Dziękuję za szybką, wyczerpującą odpowiedź na nurtujące mnie wątpliwości. Korzystałam już z usług Państwa Firmy jestem bardzo usatysfakcjonowana. Polecam Państwa usługi .
Halina, ekonomista
Jak dla mnie usługa została wykonana z prawdziwym profesjonalizmem i bardzo po ludzku. Nie czułam się jak petent tylko jak człowiek któremu poświęcono czasu tyle ile potrzebowałam. Informacje zostały przekazane w sposób przystępny, jasny i cierpliwy. 
Dorota, ekonomista, 62 lata
Jestem pod dużym wrażeniem. Wiedza, duży wkład pracy, cena - bardzo uczciwe. 
Jacek

Na zawiść ludzką nie ma lekarstwa i obawiam się, że skutecznie głupich tekstów od kolegów czy uwag się Pani nie pozbędzie. Zapewne po prostu z czasem dadzą sobie spokój.

Zgodnie z art. 11[1] Kodeksu pracy (K.p.), stanowiącym jedną z podstawowych zasad prawa pracy, pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika. Kodeks pracy jako przykład dóbr osobistych wymienia tylko godność pracownika, taka szczątkowa regulacja powoduje konieczność odniesienia się w pozostałych przypadkach do unormowania Kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z art. 300 Kodeksu pracy, w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy.

Art. 23 Kodeksu cywilnego wymienia kolejne przykłady (zawiera bowiem katalog niezamknięty) dóbr osobistych stanowiąc, że dobra osobiste człowieka obejmują w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską. Dobra osobiste są wiążącymi się z osobowością człowieka wartościami niemajątkowymi, które jednak zostały uznane w społeczeństwie. Takie po części oderwane od danego pracownika, obiektywne pojmowanie dóbr osobistych powoduje konieczność stosowania do oceny naruszenia dóbr osobistych pracownika nie tylko subiektywnych (odnoszących się do odczuć pracownika) kryteriów, ale również ogólnie w danym społeczeństwie przyjętego systemu wartości i odczuć.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Należy podkreślić, iż pojmowanie dóbr osobistych charakteryzuje się zmiennością w czasie oraz ma duży związek z konkretnie zaistniałymi sytuacjami, co znajduje swój wyraz w orzecznictwie. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lipca 1993 r. (I PZP 28/93, OSNCP 1994 nr 1 poz. 2) uznał, że ujawnienie przez pracodawcę, bez zgody pracownika, wysokości jego wynagrodzenia za pracę może stanowić naruszenie dobra osobistego w rozumieniu art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1972 r., I PR 153/72, OSNCP 1972 r. Nr 10, poz. 184, stosowane w ramach przepisów regulaminów pracy lub ustalonych zwyczajów przeszukiwanie członków załogi w celu zapobieżenia wynoszenia mienia pracodawcy jest zgodne z prawem i nie narusza dóbr osobistych pracowników wówczas, gdy pracownicy zostali uprzedzeni o możności stosowania tego rodzaju kontroli w celu ochrony mienia.

W myśl art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego osoba, której dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może ona także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebne do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym (zobacz art. 444, 445 i 448) można również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Trzeba też pamiętać, że w pewnych sytuacjach możliwe będzie skorzystanie ze środków przewidzianych w Kodeksie pracy – np. żądania sprostowania świadectwa pracy, uchylenia kary porządkowej oraz rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków względem pracownika.

Z ochrony dóbr osobistych (przed naruszeniami dokonywanymi przez pracownika) przewidzianej w przepisach Kodeksu cywilnego korzysta zasadniczo również pracodawca, w odniesieniu do którego nie ma w przepisach prawa pracy regulacji podobnej do art. 11[1] Kodeksu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 stanowi ogólnie, że pracownik jest obowiązany dbać o dobro zakładu pracy oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę). Zgodnie z art. 43 Kodeksu cywilnego jego przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych (które mogą być pracodawcami).

Jak Pani widzi, przepisy przewidują ochronę dóbr osobistych ale na drodze sądowej. Chyba to w przedstawionej sprawie zbyt daleko posunięte.

Co do pomawiania Pani o symulowanie zwolnienia mogłaby Pani szukać ochrony na drodze karnej.

Pomówienie może być dokonane publicznie lub niepublicznie, a o jego przestępczości decyduje wynikająca z niego możliwość poniżenia pomówionego w opinii publicznej lub narażenie go na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania danego zawodu lub działalności. Z takiej konsekwencji pomówienia musi sobie zdawać sprawę ten, kto dopuszcza się czynu, gdyż przestępstwo to można popełnić tylko umyślnie. Na tych samych zasadach odpowiada stosownie do § 2 cyt. artykułu 212 dziennikarz, który np. dopuszcza się zniesławienia biura podróży bezkrytycznie przytaczając fałszywe opinie turystów. W pewnych okolicznościach jednak pomimo formalnego wyczerpania znamion czynu z art. 212 K.k., nie będzie on stanowił przestępstwa. W myśl bowiem art. 213 K.k. nie ma przestępstwa pomówienia, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy. Jeżeli natomiast rozgłaszanie publiczne prawdziwego zarzutu służyło obronie społecznie uzasadnionego interesu, sprawca również nie popełnia przestępstwa. Z kolei gdy w wyniku postępowania karnego o pomówienie zapadnie wyrok skazujący sprawcę, na wniosek pokrzywdzonego sąd orzeka podanie wyroku do publicznej wiadomości (art. 215 K.k.).

Pomówienie może wystąpić w zbiegu z określonym w art. 216 K.k. przestępstwem zniewagi, w razie gdy ten sam czyn wyczerpuje znamiona pomówienia z art. 212 K.k. oraz przestępstwa znieważenia z art. 216 K.k. Znieważenie polega na ubliżeniu komuś lub na obraźliwym zachowaniu się wobec pokrzywdzonego, a także lżeniu go, nawet w jego nieobecności, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do niego dotarła (art. 216 § 1 K.k.). Ściganie tego przestępstwa, podobnie jak w przypadku pomówienia, odbywa się z oskarżenia prywatnego, chyba że prokurator uzna za celowe ze względu na interes społeczny ściganie go z urzędu. W takim przypadku pokrzywdzony może się do niego przyłączyć w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego (prowokacja) albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną (retorsja), sąd może odstąpić od wymierzenia kary (§ 3). Zachowaniem wyzywającym nie będzie jednak np. zwrócenie sprawcy uwagi, gdyż nie jest to zachowanie niewłaściwe. Ocena tego faktu zależy jednak od swobodnego uznania sądu. Gdy więc pilot został znieważony przez uczestnika wycieczki, ale wcześniej sam go znieważył, musi liczyć się z faktem, że sąd odstąpi od wymierzenia kary sprawcy. W przypadku skazania za to przestępstwo możliwe jest również orzeczenie przez sąd nawiązki na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego. Odrębnie jest natomiast uregulowana odpowiedzialność sprawcy w razie znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas lub w związku z popełnieniem obowiązków służbowych, a nadto za publiczne znieważenie lub poniżenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej (art. 226 K.k.) oraz za znieważenie znaków państwowych (art. 137 K.k.), przedmiotu czci religijnej lub miejsca wykonywania obrzędów (art. 196 K.k.), znieważenie pomnika upamiętniającego zdarzenie historyczne lub uczczenie osoby (art. 261 K.k.) itd. Ściganie następuje tu z urzędu.

Jednak, jak Pani widzi, to także dość drastyczne posunięcie.

Jeśli czuje się Pani mobbingowana przez kierownika, warto zgłosić to do zwierzchnika – kadr, pracodawcy, w zależności od formy organizacyjnej w Pani zakładzie pracy.

Na Pani miejscu przemilczałabym tę całą sytuację, bo każdy z kroków zapewne spowoduje jeszcze większy ferment i złą atmosferę w miejscu pracy. Na złośliwości w jakimkolwiek środowisku nie ma lekarstwa.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z dobrami osobistymi?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Tajemnica korespondencji a dobra osobiste

Czy jeśli ujawnię korespondencję kierowaną do mnie, bez zgody nadawcy, w sądzie lub resortowym postępowaniu dyscyplinarnym jako dowód w sprawie, to może być uznane za naruszenie dóbr osobistych lub nielegalne kopiowanie czy rozpowszechnianie? Czy są jakiekolwiek podstawy prawne, aby wyciągać prawne konsekwencje w stosunku do mnie, jeśli przedstawię otrzymaną korespondencję jako dowód w sprawie?

Posądzenie nauczyciela o rozpowszechnianie prywatnych informacji

Od niedawna pracuję jako nauczyciel w szkole podstawowej w małej miejscowości. Przed 3 miesiącami rodzice jednego ucznia wystąpili do dyrektora szkoły o wyciągnięcie wobec mnie konsekwencji, ponieważ ich zdaniem upowszechniłam informacje dotyczące danych o działalności partyjnej członka ich rodziny. Niczego takiego nie zrobiłam! W miejscowości, w której pracuję, nie znam nikogo, gdyż pochodzę z drugiego końca Polski. Informacje o rodzinach uczniów posiadam wyłącznie takie, jakie sami udostępnili podczas zapisu dziecka do szkoły. Nie wiem, jakie mogę podjąć kroki w celu udowodnienia, że działania, o które jestem posądzana, nie miały miejsca. Dodam, iż owi rodzice wystąpili o opinię grafologa tylko na podstawie moich zapisów w zeszytach uczniów. Mam wątpliwości co do wiarygodności ocen grafologa. Co mi Państwo radzą?

Pomawianie o alkoholizm, co robić?

Jestem pomawiana o alkoholizm, nie wiem przez kogo. Ta osoba dzwoniła, a nawet była w opiece społecznej i przedstawiła mnie jako pijaczkę. Nie wiem, jak mam udowodnić, że to nieprawda. Już nawet zgodziłam się na wizyty asystentki rodzinnej, żeby przyjeżdżała i sprawdzała, że nic takiego nie ma miejsca. Wtedy ta osoba powiadomiła komisję rozwiązywania problemów alkoholowych, żebym podjęła leczenie, ale ja nie mam takiego problemu, więc co mam zrobić, żeby dano mi wreszcie spokój?

Publiczne obelgi szwagra, co robić?

Od lat mój szwagier mnie krytykuje, obraża i poniża, tak w formie pisemnej, jak i bezpośrednio przed kimś. Przy tym potrafi manipulować ludźmi i zawsze się jakoś „wybieli”. Parę dni temu w formie wiadomości tekstowej na Facebooku po raz kolejny obrażał mnie i moją rodzinę. Nerwy puściły mojemu partnerowi i pod wpisem szwagra na moim profilu napisał, że szmaty trzeba niszczyć i że posprząta to (…), żeby nie śmierdziało. Nie wymienił imienia i nazwiska, ale szwagier straszy nas teraz sądem. Uważa, że mu grożono. A jemu wolno ingerować w cudze życie?! Jemu wolno wystawiać posty, przez które ja czuję się źle?! Jestem wykończona psychicznie, nie mam życia, bo on ciągle wypowiada się gdzieś na mój temat, a teraz jeszcze straszy sądem. Proszę o poradę, co ja mogę zrobić, żeby dał nam spokój! Czy mogę sprawę skierować do sądu?

Naruszenie dóbr osobistych ucznia

Uczę w szkole podstawowej. Zgodnie z prośbami rodziców drogą elektroniczną informuję ich o wszystkich istotnych wydarzeniach. Po lekcjach wysyłam elektronicznie informacje do rodziców danej klasy. Czasami piszę o niepoprawnym zachowaniu uczniów, wymieniając imiona i pierwszą literę nazwiska, gdy w klasie jest kilku uczniów o tym samym imieniu. Czy taki zapis: „Uczeń Jan K. pokładał się na ławce i rozmawiał z kolegą nie na temat zajęć” jest naruszeniem dóbr osobistych ucznia?

Odpowiedzialność za ujawnienie intymnych zdjęć

Pod moją nieobecność, w moim mieszkaniu znajoma i jej mąż odnaleźli moje intymne fotografie, na których jestem uwieczniony w trakcie pożycia seksualnego z partnerką. Sfotografowali te zdjęcia i teraz pokazują je rodzinie mojej partnerki. Ta sytuacja jest dla nas bardzo przykra. Jak ukarać tych ludzi?

Jak bronić się przed fałszywymi oskarżeniami ucznia?

Uczę w szkole podstawowej. Uczeń, z którym rozmawiałam indywidualnie, po zakończeniu rozmowy oskarżył mnie o to, że uderzyłam go w twarz. Sytuacja absolutnie nie miała miejsca. Dziecko sprawia mnóstwo problemów wychowawczych. Ma 10 lat. Jak mogę się bronić przed tym fałszywym oskarżeniem? Zależy mi też na tym, żeby wykazać, że uczeń, rozpowiadając takie plotki, zniesławia mnie. Chcę, aby poniósł konsekwencje swego działania. Bardzo proszę o pomoc!

Sąsiad nagrywa nas kamerą, co robić?

Miesiąc temu sąsiad zamontował dwie kamery skierowane na moją posesję. Podgląda naszą rodzinę 24 godziny na dobę. Udostępnił mój wizerunek, zdjęcia i zapis video w internecie. Jak mogę się bronić przed taką inwigilacją?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »