Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z umową?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Bezzwrotny zadatek w razie rezygnacji z uczestnictwa w szkoleniu

Marcin Sądej • Opublikowane: 2018-11-30

Organizujemy szkolenia stacjonarne. W regulaminie uczestnictwa mamy punkt o bezzwrotnym zadatku (poniżej 50% inwestycji klienta) w razie rezygnacji z uczestnictwa w szkoleniu. Czyli zwracamy całą kwotę z potrąceniem owego zadatku bądź oferujemy uczestnictwo w innym terminie (wówczas cała wpłata zostaje przeniesiona). Jest to standard dla firm szkoleniowych. Tymczasem klient oczekuje zwrotu całej kwoty na podstawie prawa do 14-dniowego odstąpienia od umowy zawartej na odległość. Po czyjej stronie jest racja?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Instytucja zadatku uregulowana jest w Kodeksie cywilnym (K.c.). Zgodnie z art. 393 K.c. – w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.

W przypadku jednak dokonywania transakcji z konsumentem trzeba spoglądać przez pryzmat art. 385 (3) K.c. Zawiera on katalog niedozwolonych klauzul w umowach z konsumentami. Zgodnie z tym przepisem za niedozwolone należy uznać takie postanowienia umów, które przewidują utratę prawa żądania zwrotu świadczenia konsumenta spełnionego wcześniej niż świadczenie kontrahenta, gdy strony wypowiadają, rozwiązują lub odstępują od umowy oraz nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego.

Ponadto w oficjalnym rejestrze klauzul niedozwolonych prowadzonym przez UOKiK można znaleźć przykładowe niedozwolone zapisy umowne:

„Kupujący może odstąpić w drodze pisemnej od niniejszej umowy na każdym etapie jej obowiązywania, składając Sprzedającemu oświadczenie o odstąpieniu. W takim przypadku Sprzedający zwróci kupującemu – w terminie 14 dni od dnia podpisania umowy z nabywcą mieszkania, ale nie później niż w ciągu trzech miesięcy od daty odstąpienia – wpłacone przez niego kwoty, ale zatrzymując zadatek (tj. kwotę określoną w par. 6.3).”

„Jeżeli rezygnacja Uczestnika z przyczyn niezależnych od Biura, nastąpi w terminie krótszym niż 60 dni przed rozpoczęciem Pielgrzymki, to kwota wpłacona jako »I wpłata zaliczka« jako zadatek, stanowi pokrycie kosztów organizacji i zostaje zatrzymana przez Biuro.”

Z powyższego wynika, że wszelkie zapisy pozwalające zatrzymać przedsiębiorcy zadatek lub zaliczkę, niosą ze sobą bardzo duże ryzyko uznania ich za postanowienia niedozwolone.

Z powyższego wynika zatem, że klient może domagać się zwrotu zadatku, choć bardziej w oparciu o przepisy dotyczące klauzul abuzywnych opisanych w Kodeksie cywilnym, niż na podstawie przepisów o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość. Przepisy bowiem w sposób bardzo szeroki chronią interesy konsumenta. Oczywiście każdy przypadek jest analizowany indywidualnie w przypadku sporów sądowych i nie można z góry przesądzić o jednoznacznym rozstrzygnięciu. W opisanym przypadku klient ma jednak argumenty oraz podstawy prawne, aby domagać się zwrotu całej kwoty.

Konstrukcja klauzul niedozwolonych chroni każdego konsumenta, niezależnie z jakich usług korzysta. Ochrona wynika bezpośrednio z przepisów Kodeksu cywilnego. Fakt, że coś jest powszechną praktyką, nie oznacza, że jest to zgodne z prawem. Firmy stosują zapisy o bezzwrotnym zadatku, ponieważ konsument może zgodzić się na takie postanowienie i może nie dochodzić jego zwrotu. Zgodnie bowiem z art. 7 ustawy o prawach konsumenta: konsument nie może zrzec się praw przyznanych mu w ustawie.

Należy również wskazać na zapisy ustawy o prawach konsumenta, gdzie art. 27 wyraźnie wskazuje, że:

„Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34 ust. 2 i art. 35.”

Ponadto we wspomnianym już art. 7 ww. ustawy czytamy:

„Postanowienia umów mniej korzystne dla konsumenta niż postanowienia ustawy są nieważne, a w ich miejsce stosuje się przepisy ustawy.”

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Podobne materiały

Odmowa naprawy gwarancyjnej samochodu

Otrzymałem odmowę naprawy gwarancyjnej samochodu. Pismo z serwisu poniżej: „Uszkodzeniu uległa śruba koła pasowego wału korbowego, czym samym,...

 

Jakie są zagrożenia i konsekwencje umowy o przejazd?

Sąsiedzi mają dostęp do drogi publicznej, ale ta droga w jednym miejscu jest za wąska – ma 4 m szerokości i mają problem z przejazdem dla...

 

Nietypowa umowa kupna sprzedaży samochodu

Chcę kupić używany samochód. Mam jednak problem, ponieważ nie dysponuję na dzień dzisiejszy całą gotówką i dlatego zaproponowałem sprzedawcy...

 

Sprzedaż na Allegro, kupujący zgłosił usterkę, co robić?

Za pośrednictwem Allegro przed niespełna miesiącem sprzedałem produkt jako osoba prywatna kamerę o wartości 2700 zł. Dzisiaj odezwał się klient,...

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »