• Stan prawny na: 2026-05-22
Brak podpisanej umowy nie przekreśla reklamacji robót, jeżeli można wykazać ustalenia ofertą, e-mailami, protokołem odbioru, płatnościami i zdjęciami wad. Przy wadliwie wykonanych ścieżkach można powołać się przede wszystkim na rękojmię za wady dzieła oraz, w odpowiednich sytuacjach, na odszkodowanie.
Najważniejsze jest prawidłowe sformułowanie żądania: samo milczenie wykonawcy nie zawsze oznacza zgodę na naprawę przez inną firmę na jego koszt. Przed zleceniem napraw warto zabezpieczyć dowody i wysłać precyzyjne wezwanie.

Brak podpisanej umowy nie oznacza, że nie doszło do zawarcia umowy. W sprawach o wykonanie ścieżek, tarasu, ogrodzenia, zabudowy czy innych prac przy domu umowa często jest zawierana przez ofertę, akceptację, wymianę e-maili, ustalenia telefoniczne, wystawienie faktury, zapłatę oraz odbiór prac. Takie dowody mogą wystarczyć do wykazania, kto był wykonawcą, jaki był zakres prac, jakie wynagrodzenie ustalono i kiedy dzieło zostało odebrane.
W opisanej sytuacji istotne są zwłaszcza: pisemna oferta, korespondencja mailowa, protokół odbioru, potwierdzenia płatności, zdjęcia wad, ewentualne nagrania rozmów, wiadomości SMS oraz dokumentacja pokazująca, że wady ujawniły się po wykonaniu prac. Im dokładniej da się odtworzyć ustalenia stron, tym łatwiej dochodzić roszczeń.
Zobacz również: brak zapłaty za usługę a reklamacja
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli prace zostały zakończone, odebrane i opłacone, sprawę należy oceniać przede wszystkim przez pryzmat odpowiedzialności za wady dzieła. Aktualnie podstawowym przepisem jest art. 638 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. Dawny art. 637 Kodeksu cywilnego, często przywoływany w starszych poradach, nie jest już właściwą podstawą prawną roszczeń z rękojmi za wady dzieła.
W praktyce zamawiający może żądać w szczególności usunięcia wad, obniżenia wynagrodzenia, a przy wadach istotnych - odstąpienia od umowy. Wada jest istotna wtedy, gdy dzieło nie nadaje się do normalnego użytku, nie spełnia celu ustalonego w umowie albo jego stan wyraźnie odbiega od tego, co wykonawca obiecał. W przypadku ścieżek brukowanych mogą to być np. rozchodzenie się nawierzchni, zapadanie, pękanie kostek, brak stabilności albo wykonanie podbudowy w sposób uniemożliwiający bezpieczne korzystanie.
Wada nieistotna również daje podstawę do roszczeń, ale zwykle nie uzasadnia odstąpienia od umowy. Może natomiast uzasadniać żądanie naprawy albo obniżenia ceny odpowiednio do spadku wartości i użyteczności prac.
Reklamacja powinna być konkretna. Najlepiej wysłać ją w formie umożliwiającej udowodnienie doręczenia, np. listem poleconym, e-mailem z potwierdzeniem, a w poważniejszej sprawie także przez pełnomocnika. W treści warto wskazać:
Jeżeli zamawiający jest konsumentem, a wykonawca przedsiębiorcą, brak odpowiedzi na reklamację może działać na korzyść konsumenta, zwłaszcza gdy żądanie zostało sformułowane jasno i mieści się w reżimie odpowiedzialności za wady. Nie należy jednak zakładać, że każde milczenie wykonawcy oznacza automatyczną zgodę na dowolny sposób rozwiązania sprawy.
To najczęstszy błąd w podobnych sprawach. Po odbiorze dzieła nie zawsze można po prostu zamówić naprawę u innego wykonawcy, a następnie wysłać pierwotnemu wykonawcy fakturę do zapłaty. Taki koszt może być później dochodzony jako element odszkodowania albo jako ekonomiczny miernik obniżenia wynagrodzenia, ale wykonawca może kwestionować zakres wad, przyczynę uszkodzeń, konieczność naprawy i wysokość kosztów.
Jeżeli naprawa jest pilna, bo dalsze użytkowanie grozi szkodą albo pogorszeniem stanu ścieżek, należy szczególnie zadbać o dowody: szczegółowe zdjęcia, film, pisemną opinię fachowca, kosztorys, protokół stanu nawierzchni i zachowanie korespondencji z wykonawcą. W sprawach spornych pomocna bywa opinia rzeczoznawcy budowlanego lub brukarskiego.
Wykonanie zastępcze na koszt dłużnika może w pewnych sytuacjach wymagać upoważnienia sądu. Bez takiego zabezpieczenia roszczenie o zwrot kosztów naprawy nadal może być dochodzone, ale trzeba liczyć się z koniecznością wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności: istnienia wad, związku z działaniem wykonawcy, celowości naprawy i rozsądnej wysokości kosztów.
W starszych opracowaniach można spotkać informację o miesięcznym terminie na zawiadomienie o wadzie. Taka zasada nie powinna być automatycznie przenoszona na obecną sytuację konsumenta. Aktualnie trzeba odróżnić sprawę konsumencką od sprawy między przedsiębiorcami oraz ustalić, czy dochodzone roszczenie wynika z rękojmi, odszkodowania, czy z obu podstaw jednocześnie.
Jeżeli zamawiający jest konsumentem, a wykonawcą przedsiębiorca, reklamacja powinna być złożona możliwie szybko po wykryciu wad, ale co do zasady konsument nie powinien tracić uprawnień tylko dlatego, że nie zawiadomił wykonawcy natychmiast. W relacjach między przedsiębiorcami obowiązki staranności i terminy zawiadomienia są bardziej rygorystyczne.
Rok od odbioru prac zwykle nie przekreśla jeszcze możliwości dochodzenia roszczeń, ale dokładny termin odpowiedzialności i przedawnienia trzeba ocenić według rodzaju umowy, statusu stron, daty odbioru oraz charakteru wad. Jeżeli wada szybko się pogłębia, nie należy zwlekać z pisemnym wezwaniem i zabezpieczeniem dowodów.
Rękojmia i odszkodowanie to różne podstawy prawne. W ramach rękojmi można żądać naprawy, obniżenia ceny albo - przy wadzie istotnej - odstąpienia od umowy. Odszkodowanie służy natomiast naprawieniu szkody powstałej wskutek nienależytego wykonania zobowiązania, np. kosztów koniecznych napraw, dodatkowych wydatków, zniszczenia sąsiednich elementów posesji albo kosztów opinii, jeśli były celowe i pozostają w związku ze sprawą.
W piśmie do wykonawcy można powołać obie podstawy, ale trzeba jasno wskazać, czego się żąda. Przykładowo: „żądam usunięcia wad w terminie 14 dni”, „żądam obniżenia wynagrodzenia o kwotę ... zł” albo „wzywam do zapłaty kwoty ... zł tytułem odszkodowania odpowiadającego kosztom koniecznej naprawy”. Nieprecyzyjne pismo może utrudnić późniejsze wykazanie, że wykonawca miał realną możliwość spełnienia konkretnego żądania.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego przy wadach robót ważne są dowody, precyzyjne żądanie i ostrożność przed zleceniem naprawy innej firmie.
Właściciel domu zlecił wykonanie podjazdu. Po kilku miesiącach kostka zaczęła się zapadać przy bramie. Zamawiający wysłał e-mail ze zdjęciami i zażądał usunięcia wad w terminie 14 dni. Wykonawca nie odpowiedział. Przed naprawą zamawiający zlecił krótki protokół rzeczoznawcy, który wskazał na niewłaściwą podbudowę. Dzięki temu w sądzie łatwiej było wykazać, że koszt naprawy wynikał z wadliwego wykonania, a nie z normalnego użytkowania.
Klientka zleciła wykonanie tarasu. Po zimie deski zaczęły pękać, ale klientka od razu wymieniła całą konstrukcję u innej firmy, nie robiąc zdjęć szczegółowych i nie wzywając poprzedniego wykonawcy do oględzin. W sporze wykonawca twierdził, że nie wiadomo, jaki był stan tarasu przed demontażem. Roszczenie nie było niemożliwe, ale znacznie trudniejsze do udowodnienia.
Małżeństwo zamówiło altanę ogrodową. Wykonawca zapewniał mailowo, że drewno będzie zaimpregnowane, a dach szczelny. Po kilku miesiącach pojawiły się przecieki i pęknięcia. Zamawiający w reklamacji wskazali konkretne wady, dołączyli zdjęcia i zażądali obniżenia ceny o kwotę wynikającą z kosztorysu napraw. Ponieważ żądanie było konkretne, łatwiej było później wykazać, czego dotyczył spór i jaką kwotę powinni odzyskać.
Tak, jeżeli da się wykazać, że strony uzgodniły wykonanie prac. Dowodami mogą być e-maile, oferta, wiadomości, faktura, przelew, protokół odbioru, zdjęcia i zeznania świadków.
W relacji konsument - przedsiębiorca brak odpowiedzi może mieć istotne skutki, ale wiele zależy od treści reklamacji i rodzaju żądania. Najbezpieczniej formułować reklamację jasno: wskazać wadę, podstawę żądania, termin i oczekiwany sposób załatwienia sprawy.
Można próbować dochodzić takich kosztów, zwłaszcza jako odszkodowania, ale trzeba wykazać, że naprawa była konieczna, koszt był uzasadniony, a wady wynikały z nienależytego wykonania robót. Przed naprawą warto zabezpieczyć dowody.
To zależy od charakteru wad. Jeżeli wykonawca może realnie usunąć usterki, często zaczyna się od żądania naprawy. Jeżeli zaufanie do wykonawcy jest utracone albo naprawa już została wykonana, praktyczne może być żądanie obniżenia ceny lub zapłaty odszkodowania.
Nie zawsze, ale przy robotach brukarskich, budowlanych i remontowych opinia fachowca często pomaga. Może wykazać przyczynę wad, zakres koniecznych napraw i orientacyjny koszt usunięcia usterek.
W opisanej sprawie zamawiająca nie jest bezradna. Brak podpisanej umowy można zastąpić innymi dowodami, a ujawnione po odbiorze wady mogą uzasadniać roszczenia z rękojmi oraz odszkodowanie. Najważniejsze jest jednak prawidłowe dobranie żądania. Samo stwierdzenie, że wykonawca milczy, nie zawsze wystarczy, aby bez ryzyka wykonać naprawę u innej firmy i automatycznie obciążyć go fakturą.
Rozsądnym krokiem jest wysłanie ostatecznego, precyzyjnego wezwania, zabezpieczenie dokumentacji i ustalenie kosztów usunięcia wad. Jeżeli wykonawca nadal nie reaguje, można rozważyć pozew o zapłatę z tytułu obniżenia wynagrodzenia, odszkodowania albo inne roszczenie dopasowane do konkretnego stanu faktycznego.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 1998 r., sygn. akt I CKN 520/97
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1999 r., sygn. akt I CKN 957/97
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1996 r., sygn. akt II CKU 50/96
5. Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 3 września 1998 r., sygn. akt I ACa 225/98
6. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 1997 r., sygn. akt II CKN 65/97
7. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00
8. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt IV CSK 610/13
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.