• Data: 2026-02-09 • Autor: Radca prawny Wioletta Dyl
Wynajmujemy z partnerką mieszkanie. Bez ślubu, tylko zaręczeni. Umowa najmu okazjonalnego. Umowa jest na mnie. Ona i jej syn (z poprzedniego związku, nie mam prawnie wobec niego żadnych zobowiązań) byli wpisani jako osoby, które będą tam mieszkać. Właściciel mieszkania wymagał dokumentu od notariusza odnośnie eksmisji i mój ojciec, jako że jest właścicielem swojego mieszkania, podpisał ten dokument. Miała być to czysta formalność. Po pięciu latach jednak sprawa wygląda tak. Rozeszliśmy się z partnerką. Ja się wyprowadziłem. Z właścicielem mieszkania rozmawiałem, chciałem zdać mieszkanie z końcem czerwca. Oczywiście dogadaliśmy się. Jednak była już partnerka zwodziła, bo nie mogła się zdecydować i teraz, jak powiedziałem, że musi mi konkretnie powiedzieć, czy zostaje w mieszkaniu, czy nie, to powiedziała, że tak. Problem jest taki, że ona chce podpisać umowę z właścicielem, ale nie ma nikogo, kto mógłby jej poświadczyć u notariusza tak jak mój ojciec. Rozmawiałem dziś z właścicielem, pytając, czy byłaby taka możliwość, żeby podpisał z nią umowę, ale bez tego dokumentu u notariusza. Niby właściciel jest pozytywnie nastawiony na rozmowy i dogadanie się, chociaż preferuje ten najem okazjonalny, ale powiedział też, że była partnerka musi do niego jutro zadzwonić i porozmawiać osobiście i zobaczy, czy się dogadają. I teraz w sumie dwa pytania, po pierwsze – czy istnieje jakaś forma umowy, którą mógłbym im podesłać, gdzie właściciel byłby zabezpieczony skutecznie, jakieś oświadczenie partnerki o poddaniu się egzekucji czy coś, ale bez konieczności osób trzecich u notariusza? A drugie, bo niestety rozstanie jest dość burzliwe z jej strony. Nie wiem, czy w ogóle zadzwoni do właściciela i czy będzie się chciała dogadać. Boję się, że będzie chciała mi zrobić po złości i będzie to przeciągać w nieskończoność, licząc może, że ona zostanie w mieszkaniu, a problem zostanie na mnie. Czy jest możliwość w takiej sytuacji jakoś to rozwiązać, zmusić ją do opuszczenia mieszkania, ale bez konieczności, żeby mój ojciec musiał jej coś zapewniać? Nie wiem, czy będzie robić problem, ale nie wiem też, czego mogę się po niej spodziewać.
.jpg)
Niestety, w sytuacji przez Pana przedstawionej pozostaje najem zwykły, czyli bez wskazania mieszkania, do którego Pana była partnerka mogłaby się wyprowadzić w razie rozwiązania umowy.
Najem okazjonalny został szczegółowo omówiony w przepisach ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, z której wynika (art. 19a ust. 1), że „umową najmu okazjonalnego lokalu jest umowa najmu lokalu służącego do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, zawarta na czas oznaczony, nie dłuższy niż 10 lat”.
Umowa najmu okazjonalnego powinna zachować formę pisemną pod rygorem nieważności. Ponadto powinna ona zostać uzupełniona o dodatkowe załączniki przewidziane w powołanej ustawie. Jak wynika z art. 19a ust. 2, „do umowy najmu okazjonalnego lokalu załącza się w szczególności:
Natomiast poddanie się egzekucji w zwykłym najmie może przyspieszyć eksmisję najemcy, ale tylko w przypadku, gdy najemca wyrazi dobrowolnie takie poddanie się egzekucji w formie aktu notarialnego. W przeciwnym wypadku eksmisja będzie wymagała normalnego postępowania sądowego.
Akt notarialny, w którym zawarte jest oświadczenie o poddaniu się egzekucji, powinien zawierać:
Oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji stanowi też formę zabezpieczenia należności. Dochodzenie należności odbywa się szybko i sprawnie, bo procedura nie wymaga już sądowego dochodzenia należności. Sąd nadaje aktowi notarialnemu klauzulę wykonalności, więc dokument ten stanowi już podstawę działania komornika.
Natomiast nawiązując do obecnej sytuacji, gdy podpisaliście Państwo umowę najmu okazjonalnego gdzie wskazano mieszkanie Pana Ojca , jako lokal do zamieszkania w razie rozwiązania umowy przez Wynajmującego z przyczyn leżących po Państwa stronie, to nie pozostaje nic innego, tylko złożenia przez Pana ojca odwołania tego oświadczenia. Innymi słowy - osoba wyrażająca zgodę na zamieszkanie najemcy w lokalu zastępczym może odwołać swoje oświadczenie, powiadamiając najemcę. W takiej sytuacji najemca powinien przedstawić wynajmującemu nowe oświadczenie o innym lokalu w terminie 21 dni od powzięcia wiadomości o utracie możliwości zamieszkania w pierwotnym lokalu zastępczym. Zatem takie odwołanie Pana ojciec winien skierować do najemców, czyli do Pana i Pana partnerki.
Brak zgody na lokal zastępczy
Anna wynajmowała mieszkanie z narzeczonym, umowa była na niego. Po rozstaniu chciała przejąć najem, ale nie miała osoby, która poświadczyłaby lokal zastępczy u notariusza. Właściciel zgodził się na najem zwykły, ale z krótszym okresem wypowiedzenia.
Konflikt przy rozstaniu
Marek i jego partnerka rozstali się, a ona została w mieszkaniu objętym najmem okazjonalnym. Marek, jako podpisujący umowę, musiał współpracować z prawnikiem, by rozwiązać umowę i uniknąć odpowiedzialności za dalsze zaległości czynszowe.
Odwołanie zgody na lokal zastępczy
Jan, ojciec wynajmującego, poświadczył lokal zastępczy dla najemcy. Po roku odwołał zgodę, dając najemcy 21 dni na wskazanie nowego lokalu, co zmusiło najemcę do szybszego działania w kwestii wyprowadzki.
Najem okazjonalny wymaga notarialnego oświadczenia o poddaniu się egzekucji i wskazania lokalu zastępczego, co zabezpiecza właściciela. W przypadku braku takiego poświadczenia możliwy jest najem zwykły, ale z mniejszą ochroną dla wynajmującego. Odwołanie zgody na lokal zastępczy przez osobę trzecią (np. ojca) może przyspieszyć rozwiązanie problemu, zmuszając najemcę do działania. W burzliwych rozstaniach kluczowe jest szybkie podjęcie kroków prawnych, by uniknąć przeciągania sprawy.
Oferujemy profesjonalne doradztwo w zakresie najmu okazjonalnego i rozwiązywania sporów lokatorskich. Skontaktuj się z nami, by zabezpieczyć swoje interesy i skutecznie zakończyć umowę najmu!
Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego - Dz.U. 2001 nr 71 poz. 733
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Radca prawny Wioletta Dyl
Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego, nowych technologii, ochrony danych osobowych, a także prawa konkurencji, podatkowego i pracy. Zajmuje się również sporządzaniem regulaminów oraz umów, szczególnie z zakresu e-biznesu i prawa informatycznego, które jest jej pasją. Posiada kilkudziesięcioletnie doświadczenie prawne, obecnie prowadzi własną kancelarię prawną.
Zapytaj prawnika