• Stan prawny na: 2026-05-20
Zakup udziału w działce jest możliwy nawet wtedy, gdy drugi współwłaściciel nie zgadza się na sprzedaż całej nieruchomości. Po nabyciu udziału nie stają się Państwo jednak właścicielami konkretnego pasa gruntu, lecz współwłaścicielami całej działki.
Jeżeli nie będzie porozumienia, rozwiązaniem jest sądowe zniesienie współwłasności. Sąd może podzielić nieruchomość, przyznać ją jednemu współwłaścicielowi ze spłatą albo zarządzić sprzedaż, ale wybór zależy od planu miejscowego, dostępu do drogi, wartości działek i opinii biegłych.

Jeżeli jeden ze współwłaścicieli chce sprzedać swój udział, co do zasady może to zrobić bez zgody drugiego współwłaściciela. Nabywca wchodzi wtedy w jego miejsce i staje się współwłaścicielem nieruchomości w określonym ułamku. Nie oznacza to jednak, że od razu może korzystać z konkretnego pasa działki albo samodzielnie zdecydować o jej podziale.
To kluczowe ryzyko w opisanej sytuacji. Po zakupie udziału Państwa pozycja będzie silniejsza niż po zwykłych negocjacjach, bo jako współwłaściciele będą Państwo mogli wystąpić o zniesienie współwłasności. Nadal jednak drugi współwłaściciel będzie uczestnikiem postępowania, będzie mógł zgłaszać swoje stanowisko, kwestionować projekt podziału, wartość nieruchomości i sposób rozliczeń.
Przed podpisaniem aktu notarialnego trzeba także sprawdzić, czy nieruchomość nie podlega szczególnym ograniczeniom, np. dotyczącym gruntów rolnych, leśnych, obszarów objętych ochroną albo praw pierwokupu. Notariusz powinien zweryfikować formalne przeszkody do sprzedaży udziału, ale ekonomiczną opłacalność transakcji i realność późniejszego podziału warto ocenić wcześniej z prawnikiem oraz geodetą.
Zobacz również: wydzielenie działki ze współwłasności
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Najprostsza droga to umowne zniesienie współwłasności u notariusza, ale wymaga ono zgodnego stanowiska wszystkich współwłaścicieli. Jeżeli konfliktowy współwłaściciel nie zgadza się na sprzedaż, podział ani przyznanie działki jednej stronie za spłatą, pozostaje droga sądowa.
Wniosek o zniesienie współwłasności składa się do sądu rejonowego właściwego według położenia nieruchomości. W postępowaniu biorą udział wszyscy współwłaściciele. We wniosku można zaproponować konkretny sposób zniesienia współwłasności, np. podział działki według wstępnej koncepcji geodety, przyznanie całej nieruchomości jednemu współwłaścicielowi ze spłatą albo sprzedaż nieruchomości i podział ceny.
W praktyce sprawy sporne trwają dłużej, bo sąd często korzysta z opinii biegłego geodety i rzeczoznawcy majątkowego. Geodeta ocenia możliwość wydzielenia działek, a rzeczoznawca określa wartość nieruchomości i ewentualnych spłat. Jeżeli strony kwestionują opinie, postępowanie może się wydłużyć.
Podstawową zasadą jest podział fizyczny rzeczy wspólnej, jeżeli jest on dopuszczalny. Art. 211 Kodeksu cywilnego przewiduje, że każdy współwłaściciel może żądać podziału rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z ustawą, ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo powodowałby istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości.
W sprawach dotyczących działek wchodzą w grę przede wszystkim trzy rozwiązania:
Podział fizyczny zwykle ma pierwszeństwo, ale nie jest automatyczny. Sąd nie powinien tworzyć działek, które nie mają praktycznego zastosowania, dostępu do drogi publicznej albo których wydzielenie znacząco obniża wartość całej nieruchomości.
Przeczytaj też: sprzedaż działki bez zgody współwłaściciela
Teoretycznie taki wariant może być możliwy, ale wymaga szczegółowej oceny. Sama szerokość działki, np. 22 m, nie przesądza jeszcze o dopuszczalności podziału. Znaczenie mają m.in. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przeznaczenie terenu, minimalne parametry nowo wydzielanych działek, dostęp do drogi publicznej, możliwość racjonalnego korzystania z każdej części oraz skutki dla wartości nieruchomości.
Jeżeli Państwa celem jest wydzielenie pasa gruntu i połączenie go z Państwa sąsiednią działką, trzeba sprawdzić, czy taki podział nie stworzy po drugiej stronie działki zbyt wąskiej, bezwartościowej albo pozbawionej dostępu do drogi. Sąd może odmówić podziału, jeżeli prowadziłby on do nieracjonalnego rozdrobnienia gruntu albo pokrzywdzenia drugiego współwłaściciela.
Dopóki sporna działka pozostaje we współwłasności, nie można swobodnie „przesunąć” jej części do Państwa nieruchomości. Przyłączenie wydzielonego fragmentu do działki sąsiedniej wymaga najpierw prawidłowego podziału geodezyjnego oraz uregulowania własności tej części.
Sąd nie rozstrzyga wyłącznie według życzeń jednego ze współwłaścicieli. Bada, czy proponowany podział jest zgodny z prawem i racjonalny. W szczególności znaczenie mają:
W opisanym stanie faktycznym największym ryzykiem jest to, że podział „po długości” może stworzyć nieruchomość niepraktyczną dla drugiego współwłaściciela albo obniżyć wartość działki. W takim przypadku sąd może wybrać inny sposób zniesienia współwłasności.
Istotne jest również stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 15 listopada 2001 r., sygn. akt III CKN 1439/00. Sąd Najwyższy wskazał, że zniesienie współwłasności przez podział nieruchomości może być niedopuszczalne, mimo że technicznie podział jest możliwy, jeżeli prowadziłby do powstania działki znacznie mniej użytecznej i mniej wartościowej, bez realnego dostępu do drogi publicznej, zwłaszcza przy ostrym konflikcie stron.
Jeżeli fizyczny podział nie będzie możliwy albo będzie sprzeczny z prawem lub przeznaczeniem nieruchomości, sąd może przyznać całą działkę jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty drugiego. W takim wariancie kluczowa jest wycena udziałów i ustalenie terminu oraz sposobu spłaty.
Dla Państwa może to być korzystne, jeżeli celem jest uzyskanie całej spornej działki i późniejsze połączenie jej z własną nieruchomością. Trzeba jednak liczyć się z koniecznością zapłaty wartości udziału drugiego współwłaściciela. Sąd może rozłożyć spłatę na raty, ale zależy to od okoliczności sprawy i sytuacji finansowej stron.
Ryzykiem jest także odwrotny scenariusz: sąd może przyznać nieruchomość drugiemu współwłaścicielowi i zasądzić spłatę na Państwa rzecz, jeżeli uzna, że to rozwiązanie lepiej odpowiada okolicznościom sprawy. Sam fakt nabycia udziału nie gwarantuje więc przejęcia działki.
Jeżeli nie da się podzielić nieruchomości, a żaden ze współwłaścicieli nie powinien lub nie może jej przejąć za spłatą, sąd może zarządzić sprzedaż rzeczy wspólnej. Jest to zwykle najmniej korzystne rozwiązanie, bo sprzedaż sądowa może wiązać się z dodatkowymi kosztami i ryzykiem uzyskania ceny niższej niż w zwykłej transakcji rynkowej.
Ten wariant trzeba brać pod uwagę przed zakupem udziału. Jeżeli spór będzie głęboki, a geodezyjny podział nierealny, zakup udziału może zakończyć się nie uzyskaniem pasa gruntu, lecz wieloletnim postępowaniem i sprzedażą całej nieruchomości.
Przed zakupem warto wykonać kilka praktycznych czynności:
Dobrym rozwiązaniem może być zawarcie umowy przedwstępnej albo uzależnienie transakcji od określonych ustaleń, jeżeli sprzedający się na to zgodzi. Nie zawsze będzie to możliwe, ale pozwala ograniczyć ryzyko nabycia udziału, którego nie da się wykorzystać zgodnie z planem.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może zakończyć się sprawa o zniesienie współwłasności działki w zależności od jej parametrów, planu miejscowego i postawy stron.
Małżeństwo kupiło udział w wąskiej działce sąsiadującej z ich gruntem. Chcieli wydzielić pas ziemi i przyłączyć go do swojej nieruchomości. Opinia geodety wykazała jednak, że po takim podziale druga część działki nie spełniałaby parametrów z planu miejscowego. Sąd odmówił podziału fizycznego i rozważał przyznanie całej działki jednemu ze współwłaścicieli za spłatą.
Dwóch współwłaścicieli odziedziczyło dużą działkę budowlaną. Jeden chciał sprzedaży, drugi zamierzał zatrzymać część gruntu. Plan miejscowy dopuszczał podział, a każda z nowych działek miała zapewniony dostęp do drogi. Sąd, po opinii biegłego geodety i wycenie rzeczoznawcy, dokonał podziału fizycznego oraz zasądził niewielką dopłatę wyrównującą różnicę wartości.
Inwestor nabył udział w nieruchomości, zakładając, że później przejmie całość. Drugi współwłaściciel nie chciał ani podziału, ani spłaty. W toku sprawy okazało się, że działka nie może być racjonalnie podzielona, a żadna ze stron nie była gotowa do zapłaty pełnej spłaty. Sąd zarządził sprzedaż nieruchomości, co wydłużyło postępowanie i zwiększyło koszty.
Co do zasady tak. Sprzeciw drugiego współwłaściciela nie blokuje sprzedaży udziału przez osobę, która chce go zbyć. Trzeba jednak sprawdzić, czy w konkretnej sprawie nie występują szczególne ograniczenia, np. ustawowe prawo pierwokupu albo przepisy dotyczące gruntów rolnych.
Tak. Po nabyciu udziału staje się Pan lub Pani współwłaścicielem i może żądać zniesienia współwłasności. Jeżeli nie ma zgody pozostałych współwłaścicieli, konieczny będzie wniosek do sądu.
Nie. Sąd ocenia, czy proponowany podział jest zgodny z przepisami, planem miejscowym i gospodarczym sensem korzystania z nieruchomości. Jeżeli podział byłby nieracjonalny albo obniżał wartość działki, sąd może wybrać inne rozwiązanie.
Można, ale tylko wtedy, gdy pozwalają na to przepisy i warunki geodezyjne. Trzeba sprawdzić m.in. szerokość, powierzchnię, dostęp do drogi oraz to, czy pozostała część działki nadal będzie nadawała się do racjonalnego korzystania.
Brak zgody utrudnia sprawę, ale jej nie zamyka. Współwłaściciel może wystąpić do sądu o zniesienie współwłasności. Trzeba jednak liczyć się z opiniami biegłych, kosztami i czasem trwania postępowania.
Tak. Jeżeli podział okaże się niemożliwy, a przejęcie całej działki wymaga wysokiej spłaty, zakup udziału może zamrozić kapitał na długi czas. Dlatego przed transakcją warto ocenić nie tylko stan prawny, ale też realny scenariusz wyjścia ze współwłasności.
Zakup udziału w działce może być sposobem na rozpoczęcie procedury zniesienia współwłasności, ale nie gwarantuje uzyskania konkretnej części gruntu. Jeżeli drugi współwłaściciel nie zgadza się na sprzedaż ani podział, najprawdopodobniej konieczne będzie postępowanie sądowe. Sąd może podzielić działkę, przyznać ją jednemu współwłaścicielowi za spłatą albo zarządzić sprzedaż.
W opisanej sytuacji najważniejsze jest ustalenie przed zakupem, czy podział po długości ma szanse przejść pod względem planistycznym i geodezyjnym. Bez takiej analizy istnieje realne ryzyko, że zamiast pożądanego pasa gruntu nabędą Państwo udział w spornej nieruchomości, którego wykorzystanie będzie wymagało długiego i kosztownego postępowania.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.
2. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
3. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., sygn. akt III CKN 1439/00.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Siwiec
Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.