• Data: 2026-02-11 • Autor: Katarzyna Bereda
Prowadzę komis samochodowy i zamieszczam zdjęcia oferowanych pojazdów w serwisie motoryzacyjnym. Zdjęcia wykonuję na terenie mojej posesji, jednak w tle często widać domy sąsiadów, a czasem również przechodzące osoby. Do niedawna nikomu to nie przeszkadzało, ale jeden z sąsiadów zagroził mi skierowaniem sprawy do sądu. Chcę wiedzieć, czy mogę dalej publikować takie zdjęcia, czy też może to zostać uznane za naruszenie jego dóbr osobistych lub prawa własności.
.jpg)
Jeżeli na zdjęciach nie utrwala się wizerunku osób ani adresu nieruchomości — czyli nie można na ich podstawie zidentyfikować konkretnego miejsca — publikacja takich zdjęć jest co do zasady dopuszczalna. Każdy przypadek należy jednak oceniać indywidualnie, w zależności od tego, czy dane zdjęcie umożliwia identyfikację osób lub nieruchomości.
Sąsiad może wystąpić do sądu z pozwem o naruszenie prawa własności, tzw. powództwem negatoryjnym. Sąd może uznać takie roszczenie za zasadne, jeśli uzna, że doszło do ingerencji w prawo własności. Podstawą roszczenia negatoryjnego jest prawo właściciela do sprzeciwu wobec bezprawnej ingerencji w jego własność. Właściciel może domagać się przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz zaniechania dalszych naruszeń.
Zgodnie z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego:
„Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.”
Artykuł ten obejmuje wszystkie przypadki naruszenia własności inne niż fizyczne pozbawienie rzeczy. Podstawą roszczenia jest więc każda ingerencja w prawo właściciela, która nie jest zgodna z prawem, niezależnie od jej formy.
Jeżeli zdjęcia nie pokazują rozpoznawalnych osób ani szczegółów pozwalających na ustalenie adresu nieruchomości, trudno mówić o naruszeniu dóbr osobistych. Wizerunek osoby jest chroniony tylko wtedy, gdy jest rozpoznawalny. W przypadku tła — jeśli nie widać charakterystycznych elementów nieruchomości — publikacja zdjęcia nie powinna stanowić naruszenia.
Zamazuj lub kadruj fragmenty zdjęć, na których widać nieruchomość sąsiada.
Nie publikuj zdjęć, na których widać osoby bez ich zgody.
Jeśli sąsiad zgłasza sprzeciw, zaproponuj polubowne rozwiązanie – np. usunięcie zdjęć lub ich edycję.
Dokumentuj, gdzie i kiedy wykonano zdjęcia – może to być dowód w ewentualnym postępowaniu.
Publikacja zdjęć samochodów wykonanych na własnej posesji jest dopuszczalna, o ile nie utrwala się wizerunku osób ani szczegółów pozwalających na identyfikację cudzej nieruchomości. Jeśli jednak sąsiad uzna, że doszło do naruszenia jego prawa własności, może wystąpić z powództwem negatoryjnym. Dla bezpieczeństwa warto zamazywać tło lub fotografować pojazdy w innym miejscu, aby uniknąć sporu sądowego.
Przykład 1
Zdjęcie samochodu wykonane na podjeździe, w tle widać tylko fragment dachu sąsiada i nie ma żadnych szczegółów umożliwiających identyfikację nieruchomości – publikacja takiego zdjęcia jest dopuszczalna.
Przykład 2
Na zdjęciu widać tabliczkę z numerem domu lub nazwiskiem właściciela – publikacja może zostać uznana za ingerencję w prawo własności i lepiej takich zdjęć nie publikować.
Przykład 3
Na zdjęciu w tle widać przechodnia, którego twarz jest rozpoznawalna – publikacja bez zgody tej osoby może stanowić naruszenie prawa do wizerunku.
Jeżeli chcesz, mogę pomóc Ci przeanalizować konkretne zdjęcia lub przygotować krótką klauzulę informacyjną, która zabezpieczy Cię przed roszczeniami sąsiadów. Oferuję indywidualne porady prawne i praktyczne wskazówki dopasowane do Twojej sytuacji.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Zapytaj prawnika