• Stan prawny na: 2026-05-22
Jeżeli adwokat pobrał zaliczkę, ale nie wykonał uzgodnionych czynności, klient może żądać rozliczenia sprawy i zwrotu pieniędzy w części, która nie odpowiada rzeczywiście wykonanej pracy ani poniesionym kosztom.
W artykule wyjaśniamy, jak ocenić umowę z adwokatem, kiedy należy się zwrot zaliczki, jak przygotować wezwanie do zapłaty, kiedy złożyć skargę do samorządu adwokackiego i czy taka sytuacja może być traktowana jako oszustwo.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W opisanej sytuacji kluczowe jest ustalenie, na co dokładnie strony się umówiły. Należy sprawdzić, czy była pisemna umowa, korespondencja e-mailowa, wiadomości SMS, potwierdzenie przelewu, faktura, rachunek, pokwitowanie albo choćby wiadomość określająca zakres zlecenia. Ważne jest także to, czy adwokat miał przygotować wezwanie do zapłaty, prowadzić negocjacje, sporządzić pozew, reprezentować klienta w sądzie, czy jedynie zapoznać się ze sprawą i udzielić porady.
Samo podpisanie pełnomocnictwa nie oznacza jeszcze, że pełnomocnik wykonał istotną część zlecenia. Pełnomocnictwo jest dokumentem upoważniającym do działania w imieniu klienta, natomiast wynagrodzenie powinno odpowiadać temu, co rzeczywiście zostało ustalone i wykonane. Jeżeli pełnomocnik twierdzi, że podjął czynności, powinien umieć je wskazać: na przykład sporządzone pismo, wysłane wezwanie, analizę dokumentów, konsultacje, korespondencję z przeciwnikiem, projekt pozwu albo udział w negocjacjach.
Warto przygotować własne zestawienie: kiedy przekazano dokumenty, kiedy zapłacono zaliczkę, co adwokat obiecał wykonać, jakie czynności rzeczywiście wykonał oraz kiedy wypowiedział umowę lub pełnomocnictwo. Takie zestawienie przyda się zarówno w wezwaniu do zapłaty, jak i ewentualnej skardze dyscyplinarnej lub pozwie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Powierzenie adwokatowi prowadzenia sprawy jest co do zasady traktowane jak umowa o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że adwokat nie odpowiada za sam brak wygranej ani za to, że przeciwnik dobrowolnie nie zapłacił. Odpowiada jednak za nienależyte wykonanie zlecenia, brak staranności, niewykonanie uzgodnionych czynności albo brak rozliczenia pieniędzy przyjętych od klienta.
Zgodnie z art. 735 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie. Jeżeli wysokość wynagrodzenia nie została ustalona, znaczenie ma art. 735 § 2 K.c., zgodnie z którym należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy.
W praktyce oznacza to, że adwokat może pobrać wynagrodzenie za rzeczywiście wykonaną pracę, ale nie powinien zatrzymywać całej zaliczki tylko dlatego, że została wpłacona. Jeżeli strony ustaliły konkretną kwotę za etap sprawy, trzeba ocenić, czy ten etap został wykonany. Jeżeli umowa przewidywała przygotowanie wezwania do zapłaty, a wezwanie nie powstało i nie zostało wysłane, adwokat powinien wyjaśnić, za jakie konkretne czynności zatrzymuje pieniądze.
Klient może wypowiedzieć zlecenie w każdym czasie. Także adwokat może wypowiedzieć zlecenie, ale powinien zrobić to w sposób nienarażający klienta na nieuzasadnioną szkodę, zwłaszcza gdy sprawa ma terminy procesowe lub wymaga pilnych działań.
Podstawowe znaczenie ma art. 746 K.c. Przepis ten stanowi, że dający zlecenie powinien zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki poczynione w celu należytego wykonania zlecenia oraz, przy odpłatnym zleceniu, uiścić część wynagrodzenia odpowiadającą dotychczasowym czynnościom. Jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, może powstać także obowiązek naprawienia szkody, ale w relacji klient–adwokat trzeba każdorazowo badać konkretny stan faktyczny.
Jeżeli zlecenie wypowiada adwokat, a wypowiedzenie następuje bez ważnego powodu przy odpłatnym zleceniu, również może ponosić odpowiedzialność za szkodę. Nie można też z góry zrzec się uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.
Najważniejszy praktyczny wniosek jest prosty: po zakończeniu współpracy adwokat powinien rozliczyć się z klientem. Jeżeli nic nie zrobił, nie poniósł uzasadnionych wydatków i nie przedstawił wykazu czynności, klient może żądać zwrotu całej zaliczki. Jeżeli wykonał część pracy, może zatrzymać tylko taką część wynagrodzenia, która odpowiada realnemu nakładowi pracy i ustaleniom stron.
To zależy od treści umowy i od tego, co faktycznie zostało wykonane. Jeżeli w umowie wyraźnie wskazano, że określona kwota jest wynagrodzeniem za analizę sprawy i przygotowanie strategii, a adwokat rzeczywiście przeanalizował dokumenty, odbył konsultacje i przedstawił stanowisko, zatrzymanie części albo całości kwoty może być uzasadnione. Jeżeli jednak zaliczka miała pokrywać prowadzenie sprawy, sporządzenie wezwania lub pozwu, a żadna z tych czynności nie została wykonana, zatrzymanie całej kwoty jest trudne do obrony.
Adwokat powinien rozliczać się z klientem rzetelnie i przejrzyście. W sprawach finansowych obowiązuje go szczególna skrupulatność, a klient powinien wiedzieć, jaka jest wysokość honorarium lub sposób jego wyliczenia. Jeżeli adwokat żąda dalszych pieniędzy, powinien wyjaśnić, z czego wynika dopłata, jaki etap sprawy obejmuje i jakie czynności zostały już wykonane.
Znaczenie mogą mieć także zasady etyki adwokackiej. Zgodnie z § 50 Kodeksu Etyki Adwokackiej adwokat powinien zachować szczególną skrupulatność w sprawach finansowych, poinformować klienta o wysokości honorarium lub sposobie jego wyliczenia, a także nie może uzależniać całego honorarium wyłącznie od ostatecznego wyniku sprawy. Dopuszczalne jest natomiast dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy.
Pierwszym krokiem powinno być pisemne wezwanie do zapłaty. W wezwaniu warto wskazać datę zawarcia umowy lub udzielenia pełnomocnictwa, kwotę wpłaconej zaliczki, ustalony zakres czynności, brak wykonania uzgodnionych działań oraz żądanie zwrotu pieniędzy w określonym terminie, na przykład 7 albo 14 dni. Warto zażądać także rozliczenia sprawy i przesłania kopii dokumentów, które rzekomo zostały sporządzone lub wysłane.
Do wezwania dobrze jest dołączyć potwierdzenie przelewu, kopię pełnomocnictwa, umowę, korespondencję oraz krótką chronologię zdarzeń. Pismo należy wysłać w sposób pozwalający wykazać doręczenie, na przykład listem poleconym za potwierdzeniem nadania lub e-mailem, jeżeli strony tak się komunikowały.
Jeżeli adwokat nadal odmawia zwrotu pieniędzy, klient może skierować sprawę do sądu cywilnego. Podstawą żądania może być niewykonanie albo nienależyte wykonanie umowy, obowiązek rozliczenia zlecenia, a w niektórych konfiguracjach także bezpodstawne zatrzymanie świadczenia. Konkretna podstawa prawna zależy od treści umowy, dowodów i tego, czy pełnomocnik wykonał jakiekolwiek czynności.
Niezależnie od roszczenia o zwrot pieniędzy można rozważyć skargę do właściwej okręgowej izby adwokackiej. Skarga dyscyplinarna nie zastępuje pozwu o zapłatę i sama w sobie nie zawsze doprowadzi do odzyskania pieniędzy, ale może uruchomić ocenę zachowania adwokata pod kątem zasad etyki i obowiązków zawodowych.
W skardze trzeba opisać fakty, wskazać daty, kwoty, zakres zlecenia, brak wykonanych czynności, odmowę rozliczenia oraz dołączyć dowody. Warto pisać rzeczowo, bez ocen obraźliwych i bez przesądzania winy. Najsilniejsze są dokumenty: umowa, pełnomocnictwo, potwierdzenie zapłaty, korespondencja oraz kopia wezwania do zwrotu pieniędzy.
Podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej adwokata może być między innymi postępowanie sprzeczne z prawem, zasadami etyki lub godnością zawodu. W praktyce samorząd bada nie tylko to, czy adwokat wygrał sprawę, ale również czy rzetelnie informował klienta, rozliczył pieniądze, wykonał zlecone czynności i nie naruszył zaufania klienta.
Niewykonanie umowy albo odmowa zwrotu zaliczki najczęściej jest przede wszystkim sporem cywilnym. Aby mówić o oszustwie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, trzeba wykazać, że sprawca, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd, wyzyskania błędu albo niezdolności do należytego pojmowania działania.
W praktyce oznacza to konieczność udowodnienia czegoś więcej niż późniejsza bierność lub spór o wynagrodzenie. Trzeba byłoby wykazać, że już w chwili przyjmowania pieniędzy adwokat nie zamierzał wykonać zlecenia albo świadomie wprowadził klienta w błąd co do istotnych okoliczności. Bez takich dowodów organy ścigania mogą uznać sprawę za cywilną.
Nie oznacza to, że klient jest bezradny. Najczęściej skuteczniejszą drogą jest dobrze udokumentowane wezwanie do zapłaty, skarga do samorządu zawodowego oraz pozew o zwrot nienależnie zatrzymanej części zaliczki.
Dobre wezwanie do zapłaty powinno być krótkie, konkretne i oparte na dokumentach. Warto w nim wskazać:
Nie trzeba od razu używać bardzo ostrych sformułowań. Często lepszy skutek daje rzeczowe wskazanie, że klient kwestionuje zatrzymanie zaliczki, ponieważ nie otrzymał żadnego dokumentu ani informacji o wykonanych czynnościach. Jeżeli adwokat wykonał część pracy, może przedstawić rozliczenie, a wtedy można ocenić, jaka część wynagrodzenia jest zasadna.
Pani Anna zleciła adwokatowi przygotowanie wezwania do zapłaty i ewentualnego pozwu przeciwko firmie, która nie wykonała usługi. Zapłaciła 4000 zł zaliczki i przekazała dokumenty. Po kilku tygodniach okazało się, że wezwanie nie zostało sporządzone ani wysłane, a adwokat nie przedstawił żadnej analizy sprawy. W takiej sytuacji Pani Anna może zażądać rozliczenia czynności i zwrotu zaliczki. Jeżeli adwokat nie wykaże realnej pracy ani kosztów, żądanie zwrotu całej kwoty jest uzasadnione.
Pan Marek zapłacił adwokatowi 3500 zł za analizę dokumentów i przygotowanie projektu pozwu. Adwokat przeanalizował umowę, przesłał pisemne stanowisko i przygotował projekt pozwu, ale klient zrezygnował z dalszego prowadzenia sprawy. W takim przypadku zwrot całej kwoty nie musi być zasadny, ponieważ część uzgodnionych czynności została wykonana. Spór może dotyczyć tego, czy pobrane wynagrodzenie odpowiada rzeczywistemu zakresowi pracy.
Pani Katarzyna wypowiedziała pełnomocnictwo po utracie zaufania do adwokata, który przez dłuższy czas nie odpowiadał na wiadomości i nie informował o stanie sprawy. Adwokat twierdził, że wykonał czynności, ale nie przedstawił żadnych pism, potwierdzeń wysyłki ani zestawienia czasu pracy. W takiej sytuacji klientka powinna pisemnie zażądać wykazu czynności i rozliczenia, a jeżeli odpowiedź będzie ogólna lub sprzeczna z dokumentami, może wykorzystać tę korespondencję w skardze do izby adwokackiej i pozwie o zapłatę.
Tak, jeżeli nie wykonał żadnych czynności objętych zleceniem i nie poniósł uzasadnionych wydatków. Jeżeli wykonał część pracy, może żądać wynagrodzenia odpowiadającego tej części, ale powinien ją wykazać i rozliczyć.
Nie zawsze. Udzielenie pełnomocnictwa jest formalnym upoważnieniem do działania. O wynagrodzeniu decyduje treść umowy i rzeczywiście wykonane czynności, takie jak analiza dokumentów, sporządzenie pisma, wysłanie wezwania, negocjacje lub reprezentacja przed sądem.
Tak. Skargę można złożyć do właściwej okręgowej izby adwokackiej, najlepiej z dokumentami potwierdzającymi zapłatę, zakres zlecenia, brak działania lub brak rozliczenia. Skarga dyscyplinarna nie zastępuje pozwu o zapłatę, ale może być ważnym środkiem nacisku i kontroli zawodowej.
Nie. Do oszustwa trzeba wykazać wprowadzenie w błąd lub wykorzystanie błędu oraz zamiar osiągnięcia korzyści majątkowej już przy doprowadzaniu klienta do zapłaty. W wielu sprawach brak zwrotu zaliczki będzie przede wszystkim sporem cywilnym o rozliczenie umowy.
Warto zachować dowód wysłania wezwania, a następnie rozważyć skargę do samorządu adwokackiego i pozew o zapłatę. Przed pozwem dobrze jest uporządkować dowody: umowę, pełnomocnictwo, potwierdzenia płatności, wiadomości oraz dokumenty pokazujące, że uzgodnione czynności nie zostały wykonane.
Jeżeli adwokat pobrał zaliczkę, ale nie wykonał ustalonych czynności, klient ma prawo domagać się rozliczenia i zwrotu niewykorzystanej części pieniędzy. Decydujące znaczenie mają treść umowy, dowody zapłaty, korespondencja oraz to, czy adwokat potrafi wykazać realne czynności podjęte w sprawie.
W opisanym stanie faktycznym, przy założeniu że pełnomocnik nie wysłał wezwania, nie przygotował pisma, nie prowadził negocjacji i nie przedstawił żadnego rozliczenia, zasadne jest pisemne wezwanie do zwrotu zaliczki. W razie odmowy można rozważyć skargę do okręgowej izby adwokackiej oraz dochodzenie pieniędzy przed sądem.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
2. Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 1564.
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553.
4. Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu - Naczelna Rada Adwokacka.
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt I CSK 611/10.
6. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2000 r., sygn. akt III CZP 40/00.
7. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 października 1991 r., sygn. akt III CZP 101/91.
8. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2007 r., sygn. akt V KK 384/06.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Anna Sufin
>> więcej informacji
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik, kodeksy i wzory pism.